Anime: Shinsekai yori

From the New World, Shin Sekai yori, 新世界より,
OPIS:

Tysiąclecie od teraz, w Japonii, istnieje "utopia". Główna bohaterka, Saki Watanabe, mieszka w małej malowniczej miejscowości odizolowanej od świata zewnętrznego. Świat ten jest rządzony przez ludzi, którzy posiadają "moc bogów" - psychokinezę. Gdy Saki wreszcie przebudza swoje własne moce, rozpoczyna trening w Akademii Zenjin wraz z pięcioma innymi dziećmi: Satoru Asahina, Maria Akizuki, Mamoru Itou, Shun Aonuma i Reiko Amano.

Nie wszystko jednak jest takie, jak się wydaje. W tej utopijnej wiosce krążą dziwne plotki o potwornym kocie porywającym dzieci, które następnie znikają z akademii. Świat ten i jego historia jest znacznie mroczniejsza niż się wydaje, a ludzkość znajduję się na krawędzi upadku.

 

Gatunki:

Powiązane Serie

Postacie

Obsada

character

Abe,Nagisa

Projektant kolorystyki?

character

Arai,Jun

Główny animator?

character

Arai,Kouichi

Główny animator?

character

Ayres,Christopher

Reżyser ADR

Odcinki

Odcinek Tytuł Wersja Online Data Emisji Akcje
25 Zobacz
24 Zobacz
23 Zobacz
22 Zobacz
21 Zobacz
20 Zobacz

Recenzje

  • user image

    Istnieją anime, które starają się oczarować nas czymś oryginalnym. Przedstawiają ono nietypową fabułę, świat przedstawiony oraz niejednokrotnie zmuszają widza do użycia umysłu, nie wyjaśniając jasno niektórych sytuacji - jednym z takich anime jest Shin Sekai yori.  Uznane niemal jednogłośnie za najlepsze anime roku 2013 na shindenie, zdecydowanie jeden z najbardziej oryginalnych tytułów, które kiedykolwiek powstały w historii.

    Już sam czas, w którym rozgrywa się akcja, jest zaskakujący, przenosimy się tysiąclecie do przodu, by zamiast rozbudowanej technicznie metropolii ujrzeć zacofaną w rozwoju utopię odizolowaną od świata zewnętrznego. Pojęcie technologia w tym świecie po prostu zginęło, a za tym stoi niestety nie kto inny jak ludzie, którzy pewnego dnia przypadkowo odkryli w sobie potężną moc przypominającą telekinezę. Upadek w Shin Sekai yori ludzkość zanotowała mniej więcej w naszych czasach, czyli w około 2012 roku, o tym jak do tego doszło produkcja mówi już od początku, jesteśmy zalewani masą szczegółowych informacji, dlatego na te pytania musicie odpowiedzieć sobie sami.

    Główną bohaterką tego anime jest Watanabe Saki, przeciętna, młoda dziewczyna, która jest wychowywana w Kamisu 66, stworzonego z siedmiu odizolowanych wiosek. Pewnego dnia dwunastoletnia Saki dołącza do piątki szkolnych przyjaciół, razem z nimi zamierza uczęszczać na zajęcia, na których krok po kroku poznają i opanują pod okiem dorosłych drzemiącą w nich moc telekinezy. Jednak dlaczego Saki, Maria, Satoro, Shun oraz Mamoru w ogóle nie zauważyli zniknięcia koleżanki? Pewnego dnia piątka przyjaciół zostaje wysłana na samotny biwak poza tereny wioski, podczas tego biwaku przypadkowo odkryją pilnie strzeżone tajemnice tj. prawdę o otaczającym ich świecie, o upadku ludzkości tysiąc lat temu oraz o szczuroludziach, czyli o podobnym do człowieka gatunku żyjącym w koloniach. Od tego momentu nasza grupka zostaje wplątana w serię nieprzyjemnych wydarzeń, które wraz z czasem akcji niejednokrotnie przeistoczą się w tragedię.

    Shin Sekai yori nie jest jedną z tych historii, którą każdy widz odbierze tak pozytywnie jak m.in ja. Już sam początek może zniechęcić sporą ilość widzów, zwłaszcza młodszych, do dalszego seansu, a to za sprawą powolnego tempa rozwijanej akcji. Tytuł kilkakrotnie będzie zmieniał czas przedstawionej akcji, przez co może zdezorientować niektórych oglądających. Mnie osobiście od razu spodobał się świetny klimat oraz wpadająca w ucho oprawa muzyczna, przez co przymknąłem oko na "powolność" akcji. Fabuła w Shin sekai yori nie będzie nas prowadziła za rączkę, niejednokrotnie poprzestawia szeregi w naszym zdrowym umyśle, zada nam pytanie, na którę odpowiedź sami sobie będziemy musieli stworzyć, podpowiadając nam tylko nieco podczas seansu.

    Jak już wspominałem, muzyka buduje niesamowity klimat oraz uczucie grozy. Przyczepić się można jedynie do grafiki, która w jednym momencie jest lepsza, a w drugim gorsza, niektóre odcinki różnią się stylem graficznym od innych, animacje również potrafią zaskoczyć, ale też rozczarować.

    Shin sekai yori to produkcja trudna, wciągająca, bardzo klimatyczna, ze świetną oprawą muzyczną oraz postaciami. Mam nadzieję, że powstanie więcej takich produkcji.

  • user image

    Shinsekai yori jest to tytuł bardzo nietypowy, a zarazem unikalny w świecie anime. Jeżeli sądzicie, że zobaczyliście już wszystkie możliwe postapokaliptyczne światy w filmach lub anime, to ta seria pokaże wam, że można stworzyć coś zupełnie innego i oderwanego od schematów, które widzieliście, a także ukaże przyszłość, o której nikt inny nawet by nie pomyślał…

    Fabuła (10) Ukazanie utopii i ewolucja przedstawionego świata wraz z bohaterami, to już pierwsza rzecz, która wyróżnia tę produkcję ponad resztę. Mimo iż fabuła z początku jest dość chaotyczna, ponieważ dostajemy dość dużą ilość informacji, to z czasem wszystkie fakty łączą się ze sobą. Wraz z oglądaniem kolejnych odcinków poznajemy funkcjonowanie naszego utopijnego świata, a także kolejne jego tajemnice. Można powiedzieć, że jest to anime o przetrwaniu w okrutnej i bezwzględnej rzeczywistości, w której zwykły śmiertelnik nie ma nic do powiedzenia. Saki i jej czworo przyjaciół są naszymi przewodnikami po owianym mroczną tajemnicą świecie, a także są też jego odkrywcami. Przed naszymi bohaterami czekają chwile smutku, rozstań, czy poświęceń. Będą musieli także stawać do walki z pozoru słabym, ale bardzo przebiegłym wrogiem. Nasi protagoniści odkrywają nieznaną im dotychczas historię, która nie powinna ujrzeć światła dziennego. Fabuła jest bardzo oryginalna, lecz nie każdemu może przypaść do gustu, ze względu na klika kontrowersyjnych jej aspektów. Na te kilka dziwnych zachowań bohaterów w jednym z odcinków po prostu trzeba przymknąć oko. Panuje tu bardzo ciężki i specyficzny klimat co już można wyczuć na samym początku przygody z tym tytułem. Możemy liczyć na wiele zwrotów akcji, a każde wydarzenie bardzo ściśle wpasowuje się w ciąg przyczyno­‑skutkowy i ma swoje konsekwencje. Na koniec dostaniemy odpowiedź na prawie wszystkie dręczące nas pytania.

    Postacie (9) Od razu na wstępie powiem, że mimo gatunku „super moce”, nie dostaniemy jakiegoś niepokonanego bohatera, który niszczy wszystkich dookoła swoją tandetną mocą. Tutaj ten gatunek w końcu pokazał coś więcej niż tylko 347893454 rozbłysków na monitorze i nie wywołał tym samym epilepsji u widza. Postacie są świetnie dopasowane i zgrane razem z fabułą. Bohaterowie posiadają różne charaktery i zachowują trzeźwość umysłu podczas działań, czy w momencie podejmowania kluczowych decyzji, które mają zaważyć o ich losie. Mimo iż nie koniecznie polubimy wszystkie postaci, to nie możemy powiedzieć, że nie są oryginalne.
    Główna bohaterka - Saki, bierze udział we wszystkich najważniejszych wydarzeniach i jest najbardziej wtajemniczona w całą tę historię. Umie podejmować rozsądne decyzje i nie boi się przeciwstawiać trudnościom i wyzwaniom, które postawił jej los.
    Shun - bardzo rozsądny i zdecydowany bohater. Posługiwał się dużo lepiej mocą niż pozostali członkowie grupy. W tym aspekcie był najbardziej utalentowany. Był też bardzo konsekwentny w swoim działaniu i zawsze mówił co czuje.
    Satoru - pełen energii bohater, który nigdy nie mógł wysiedzieć na miejscu. Z początku był dość konfliktowy i zawsze był pewny swoich racji, co często różnie skutkowało…
    Mamoru - przeważnie trzymał się z boku grupy. Dość ciapowaty i słaby psychicznie bohater. Był nieśmiały i rzadko wyrażał swoje zdanie.
    Maria - najlepsza przyjaciółka Saki. Posiadała wielką siłę woli, a w razie potrzeby zawsze umiała innym pomóc. Nie zostawiała nigdy swoich przyjaciół w potrzebie.
    Tak w skrócie można by opisać naszą piątkę bohaterów. Nie będę o nich więcej pisać, aby uniknąć zbędnych spoilerów.

    Kreska i animacja (9) Tła są szczegółowe, a postacie czy elementy grafiki komputerowej nie „gryzą” się ze sobą. Kreska jest bardzo oryginalna i wyróżnia się wśród większości anime. Jest dość szara i matowa, ale moim zdaniem daje to niesamowity efekt. Inna kreska po prostu by tu nie pasowała. Wyobrażacie sobie tutaj cukierkowe i jasne kolory? Seria straciłaby unikalny klimat. Animacja jest płynna i czasem wspomagana komputerową grafiką 3D, ale jest to zrobione na wysokim poziomie, przez co podczas oglądania nawet się tego nie zauważa.

    Muzyka (10) Muzyka w tym anime jest niesamowita. Ba! Wręcz unikalna. Genialnie podkreśla nostalgiczny i tajemniczy klimat, a także wzmaga emocje widza, co jest jej największym atutem. Występuje tu duża ilość pięknych utworów klasycznych. Do tej pory nie mogę zapomnieć momentu, kiedy usłyszałem symfonie z Nowego Świata Antonína Dvořáka. Utwory są bardzo dobrze dopasowane pod rozwój akcji, a podczas dialogów zawsze przewija się jakiś soundtrack. Pierwszy ending z Shinsekai Yori jest jednym z najlepszych, jakie dotąd słyszałem, i on sam już zachęca do obejrzenia kolejnego odcinka. Jednym dziwnym aspektem anime jest to, że… nie ma openingów. Chyba po raz pierwszy z czymś takim się spotkałem. Chociaż miałem wrażenie, że chyba raz się pojawił po połowie serii…

    To anime zrywa ze wszelkimi schematami i rozjeżdża je czołgiem. Polecam każdemu, kto chce zobaczyć coś innego i oryginalnego. Według mnie pozycja obowiązkowa.

Rekomendacje

Brak rekomendacji. Napisz pierwszą tutaj!!

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatnia odpowiedź
Shinsekai yori(Dyskusje o konkretnych tytułach) 197 Mimetka 8464 Lydoyi