Anime: D.Gray-man

D.Gray-man, D. Gray-man, D. Grey-man, ディー・グレイマン,
OPIS:

Akcja rozgrywa się w alternatywnej wersji końca XIX wieku, kiedy to światu zagrażają tzw. akumy - potwory powstałe w wyniku przywrócenia do życia duszy zmarłego (główny oponent egzorcystów nakłania bliskich nieżyjącej osoby, by przyzwali ją z zaświatуw, po czym zamyka ożywioną duszę w ciele potwora). Główny bohater Allen Walker - piętnastolatek po przejściach był zmuszony do zabicia przyzwanego przez siebie zamienionego w akumę rodziciela. Po tych traumatycznych wydarzeniach za cel obrał sobie przynoszenie ulgi duszom zamkniętym w ciałach potworów. Wraz z przyjaciółmi - piękną Leenale, małomównym Kandą, wesołkiem Lavim, wampirem (dzięki innocence) Crowleyem oraz niezdarną Mirandą zrobi wszystko, by pokrzyżować plany niegodziwego Millenijnego Hrabiego, twórcy akum.

Gatunki:
Grupy docelowe:

Powiązane Serie

Postacie

character

Lavi

Główna

character
character

Anita

Drugoplanowa

character
character

Bookman

Drugoplanowa

character
character

Cell Roron

Drugoplanowa

character

Debitto

Drugoplanowa

character

Obsada

character

T.M.Revolution

Tekst Piosenki Przewodniej

character

Stephanie

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Abingdon Boys School

Wykonawca Piosenki Przewodniej, Tekst Piosenki Przewodniej

character

June

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Access

Wykonawca Piosenki Przewodniej

Recenzje

Brak recenzji. Napisz pierwszą tutaj!

Rekomendacje

  • Fullmetal Alchemist: Brotherhood

    avatar

    Przez Pompon-nee, 2015-03-22 12:53:13.

    Oba tytuły to shouneny, których pierwowzory wyszły spod kobiecych rąk.

    Myślę, że łączy je dość ciężki i mroczny klimat, z którym rzadko można się spotkać w innych shounenach - z reguły są raczej optymistyczne. Tutaj zdarza się niejednokrotnie, że ktoś zginie, bohater popada w depresje, nie jest w końcu cudotwórcą i nieraz wątpi w swoje czyny. Oczywiście nie zabraknie elementów komediowych dla rozluźnienia atmosfery. Nie są one jednak aż tak liczne jak w innych anime tego typu.

    Obie serie są osadzone w alternatywnych światach, które przypominają nasz z przeszłości. Pojawiają się jendak elementy naukowie, widać że technologia rozwinęła się tam po prostu w inny sposób (np. automaile, alchemia, golemy i inne zabawki egzorcystów). Można powiedzieć, że zahaczają o steampunkowy klimacik.

    Główni bohaterowie są wiekowo podobni, oboje żyją bez rodziców i są zdani tylko na siebie. Będąc młodym wstępują do pewnych organizacji, które jak wyjdzie w praniu, nie są takie bezpieczne jakby się wydawało (armia Amestris, Czarny Zakon). Przez całą serię chłopcy podróżują po świecie, rozwiązując po drodze różne lepkie tajemnice i odkrywając, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Ich celem jest odnalezienie mitycznego itema (Kamień Filozoficzny, Serce Innocence), którego szukają również Ci Źli - "organizacje" skupiające istoty, które ewidentnie nie są ludźmi. Uważają się za lepszą rasę, posiadają wyjątkowe moce, mają w sobie jednak coś z człowieka i w trakcie serii się o tym przekonamy. Mamy więc Homunculusy i klan Noego. Przewodzi im oczywiście jakieś dziwnie wyglądające parszywstwo, które ma niecny plan co do głównego bohatera i owego itema - Homunculus i Milenijny Earl. 

    Krótko mówiąc - podobieństw jest wiele.

    Allena i Eda łączą też obrzydliwi mistrzowie, jedna z rąk, która służy im za broń (automail, Innocence), oraz... wspominałam, że oboje są ultra słodcy?

    Soundtracki w obu seriach są naprawdę świetne, odpowiadają za nie w końcu Wada Kaoru i Akira Senju. Graficznie to już inna sprawa, bo widać te 3 lata różnicy - co nie znaczy, że starszy D.Gray-man jest brzydki. Po prostu FMA ewidentnie tu wygrywa, szczególnie w płynności animacji. Dlatego ktoś, kto oczekuje po DGM podobnej wizualnej przyjemności, może się niestety zawieść.

    Poza tym pamiętajmy, że FMA jest dziełem naprawdę wyjątkowym i nie ma co porównywać wielkości tych tytułów, tym bardziej, że nieskończony jeszcze DGM ostatnimi czasy mocno obniżył swoje loty (mowa o mandze). Uważam jednak, że jeśli któraś z tych serii spodobała się widzowi, druga powinna trafić w jego gusta. Przy obu bawiłam się świetnie.

  • Bleach

    avatar

    Przez homeosapiens, 2015-03-12 00:58:07.

    Anime typu shounen. W jednym i drugim zazwyczaj bohaterowie walczą z przeciwnikami, którzy niegdyś byli ludźmi, jednak opętały ich złe moce (choć oczywiście adwersarze innego typu również się pojawiają). Dzięki rygorystycznym treningom i ciągłym potyczkom stają się silniejsi. Dzięki temu udaje im się pokonywać przeciwności i osiągać swoje cele.

  • Pandora Hearts

    avatar

    Przez Solar, 2015-05-21 00:57:11.

    Oba anime dzieją się w przeszłości, w obu bohaterem jest piętnastolatek który nie mieszka w Japonii. Łączy je również to, że piętnastoletni bohater wraz z przyjaciółmi, musi pokonać potwory i zło.

  • Dragon Ball Z

    avatar

    Przez homeosapiens, 2015-03-11 22:51:30.

    Anime typu shounen. Grupka postaci wciąż trenuje, by walczyć w obronie znanego im świata. Główną róznicą jest, że w D.Gray-manie antagoniści od poczatku do końca właściwie są ci sami, zaś w Dragon Ball Z zmieniają się co sagę. 

Rekomendacje do tego tytułu

  • 07-Ghost

    avatar

    Przez eMajTi, 2015-07-01 14:17:31.

    W obu anime istnieją organizacje, których przedstawicielami jest kler, które zwalczają zło w podobny sposób. Zarówno w D.Gray-manie, jak i 07-Ghost egzorcyści posiadają moce, którymi zwalczają zło tego świata.

    Przy obojgu tytułów czujemy podobny klimat, cechy wspólne posiadają również główni protagoniści serii, Allen Walker i Teito Klein.

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatnia odpowiedź
D.Gray-man(Dyskusje o konkretnych tytułach) 117 laudemort 8901 homeosapiens
TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.