Anime: Nana

Nana, NANA [ナナ],
OPIS:

W zmierzającym do Tokio pociągu, spotkają się dwie dziewczyny. Prócz takiego samego imienia i wieku różnią się praktycznie wszystkim. Nana Komatsu - słodka i naiwna, po opuszczeniu rodzinnego domu jedzie do wielkiego miasta, by móc żyć na własną rękę i być bliżej ukochanego chłopaka. Nana Oosaki - zdecydowana i niezależna, nigdy nie posiadała prawdziwego domu, obecnie marzy o karierze punk-rockowej wokalistki. Dziwnym trafem dziewczyny spotykają się ponownie. Okazuje się, że próbują wynająć ten sam dom. Zaprzyjaźniają się w końcu i postanawiają razem zamieszkać.

Fabuła opowiada o częstych wzlotach i upadkach, jakie mają miejsce w życiu obu nastolatek, a także o karierze, miłości i przyjaźni jaka ich łączy.

Gatunki:
Grupy docelowe:
Pozostałe tagi:
Rodzaje postaci:

Powiązane Serie

Postacie

character

Andou

Drugoplanowa

staff
character

Yokoi

Drugoplanowa

staff
character

Fujieda, Naoki

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

Asaka,Morio

Reżyser Odcinka, Animator Klatek Kluczowych, Storyboardzista, Reżyser

character

Fudeyasu,Kazuyuki

Scenarzysta (Script)

character

Gotou,Keiji

Animator Klatek Kluczowych

character

Ishizuka,Atsuko

Reżyser Odcinka, Storyboardzista

Recenzje

  • user image

         Nana to produkcja, którą doceni każdy widz, który oczekuje od anime czegoś więcej. Historia zaczyna się banalnie: dwie dziewczyny w tym samym wieku i o tym samym imieniu wpadają na siebie podczas podróży pociągiem do Tokyo. 
       Osobiście bardzo spodobały mi się wykreowane postacie. Pierwszą z nich jest Nana Komatsu (przezwana przez swoją współlokatorkę Hachiko). Ma dwadzieścia lat, jest nieodpowiedzialna, lekkomyślna, namiętna, ale pełna życia i zaraża otoczenie optymistyczną głupotą. Nie wie, co chce robić w życiu, na razie zabiega o swoją miłość - Shoujiego. Sądząc po tym opisie, nie da sie jej lubić, ale zapewniam, że jest zupełnie odwrotnie. Hachi ma dar zdobywania nowych przyjaciół oraz sama uwielbia wśród nich przebywać. 
         Nana Komatsu, dziewczyna porzucona przez ojca i matkę, jest zupełnym przeciwieństwem roześmianej i głośnej Hachi. Dawno temu postanowiła poświęcić się muzyce, a konkretnie - śpiewaniu. W swoim rodzinnym mieście grała w zespole, który jednak się rozpadł. Z bólem w sercu postanowiła, że nie pojedzie razem ze swoją miłością, a wybierze ścieżkę dumy. Wielokrotnie żałowałą swojej decyzji, ale jej charakter nie pozwolił jej zrobić inaczej.
         Na uwagę zasługuje (moim zdaniem) przede wszystkim drugoplanowy paring: Juncia I Kyousuke. Bez tej dwójki to anime straciłoby ponad połowę swojego uroku i zabawnych momentów. Są oni oparciem dla głównych postaci i niejednokrotnie mocno namieszają w historii. 
         W trakcie oglądania zapoznamy sie również z członkami dwóch zespołów punkowych, przyjrzymy sie ich pracy od środka oraz zrozumiemy, że celebryci to nie tylko płyty i okładki czasopism muzycznych. Każdy z nich praktycznie jest "ciężkim człowiekiem i z trudnym charakterem, który ma wiele problemów na boku' .
         Dużym plusem całej historii jest jej realność. Bohaterowie stykają się z problemami dnia codziennego, tak samo mają zmartwienia i nie odzyskują pełni sił witalnych po jednym z haseł typu: Daj z siebie wszystko, jeżeli wierzysz uda sie wszystko, miłość wszystko pokona... Uprzedzam lojalnie, rozczarujecie sie, albo jesteście rozpieszczeni mniej poważnymi produkcjami, jeżeli tak myślicie. 
         Podobała mi się równiez szata graficzna i oprawa muzyczna (zawsze zwrócę na to uwagę). Kilka różnych openingów i endingów jest przyjemne w słuchaniu nawet dla tych, którzy za punkiem nie przepadają. Kreska dość specyficzna, ale na swój sposób naprawdę ładna. 
         Gorąco polecam wszystkim, którzy stwierdzili, że nic już ciekawego w anime nie znajdą. To jest prawdziwa perełka. Ode mnie szczere 10/10.

  • user image

    Anime rozpoczyna się niewinnie. Dwie dziewczyny w tym samym wieku, takim samym imieniu, będące swoim przeciwieństwem, spotykają się pociągu i zawiązują nić przyjaźni. Nana Komatsu to ociekająca pozytywnym myśleniem dziewczyna, która przybyła do Tokyo, by zbliżyć się do swojego chłopaka. Niezbyt rozgarnięta, żyjąca chwilą, bez najmniejszego planu 20-latka – te słowa najlepiej ją określają. Jej przeciwieństwo, Nana Osaki, mało o sobie mówiący punk, który przybył do Tokyo w poszukiwaniu sławy jako wokalistka. Opanowana i inteligentna. Tyle słowem wstępu. Tytuł opowiada o codziennym życiu tych dwóch dziewczyn.
    Tym, co wyróżnia to anime na tle innych, jest jego realność. Nie znajdziemy tam przesłodzonych rzeczy. Nie raz będziemy mieli wrażenie że niektóre sceny są wyjęte z naszego życia. Nie znajdziemy tam słów, które w jedną chwilę zmieniają punkt widzenia człowieka. W ciągu anime poznajemy osoby związane z przeszłością obu dziewczyn, takie jak:  Nobuo - przyjaciel z liceum Osaki i były gitarzysta jej dawnego zespołu. Yasu - najlepszy przyjaciel opanowanej Nany O. czy Junko, przyjaciółka Nany K z czasów gimnazjum i liceum.
    W kwestii graficznej, anime ma swoją własną, specyficzną kreskę. Świetnie pasują do określonych scen (smutnych jak i radosnych). Bez problemu można odczytać wszystkie emocje, jakie chcą pokazać postacie.Z muzyką też jest dobrze, choć nieważne jak długo szukałem, nie mogłem znaleźć pierwszego openingu w dobrej jakości. Nie mam pojęcia dlaczego. Muzyka powinna podpaść nawet osobom niesłuchającym punku. Muzyka, która ubarwia określone sytuacje, mogłaby być lepsza, ale od biedy ujdzie.
    Ostateczna ocena jest pewna - 10/10. Anime urzekło mnie niesamowicie. Bez problemu przywiązałem się do bohaterów i nie raz dostawałem konwulsji, gdy coś nie szło po mojej myśli. Polecam to anime każdemu, kto liczy na poważniejsze tytuły, albo ma dość nierealnych "symulacji" życia.

Rekomendacje

Brak rekomendacji. Napisz pierwszą tutaj!!

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Nana(Dyskusje o konkretnych tytułach) laudemort

Ostatnie wpisy na forum.

Nana w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • marvsia avatar 13 letnia Loli
    2016-09-08 08:10:00 #462429
    marvsia pisze:
    he, kocham Shina <33
    On taki fajny *^*
    Anime spoko, ale za dużo dramatu ;/
    Wole "szczęśliwe sceny".
  • hisako avatar Deredere
    2016-06-13 03:30:19 #453142
    Hisako pisze:
    Kyaaaa, jestem pod ogromnym wrażeniem !!!
    Niesamowite, jak piękna jest ta seria. Podpisuję się rękami i nogami pod wypowiedzią powyżej.
    Nigdy nie oglądałam jeszcze tak świetnego romansu, a za razem tak oddanego realiom, a widziałam ich już sporo. Nie ma tu cukierkowego świata, gdzie wszystko musi się dobrze skończyć, gdzie bohaterka ma swojego księcia, który zawsze wyratuje z opresji. Oglądając, czułam jakbym sama to przeżywała. Zapewne nie jedna starsza osoba wie o czym mowa. Na pewno swoje przeżycia i historię już posiada. Dziękuję ludziom, którzy tworzą takie dzieła. Fabuła jest tak genialna, tak oddana rzeczywistości, no brak mi słów.
    Muzyka jest świetna, humorek również nie raz dopisuje. Jedynie na co mogę popsioczyć, to kreska i brak dalszych odcinków. Jak dla mnie Nana mogłaby być tasiemcem. Gdy zaczęłam oglądać pierwszy odcinek, tak do samego końca trzymało mnie w niepewności. Nie raz się zastanawiałam co dalej, a im dłużej oglądałam tym bardziej byłam zaskoczona obrotem spraw.
    Strasznie spodobali mi się bohaterowie, wszyscy bez wyjątku. Czy tylko mnie było żal Yasu ?? Super zostały przedstawione relacje między nimi, ich przyjaźń, rozterki, dylematy, wszystko to było świetne. Pierwszy raz z przykrością i wielkim smutkiem kończyłam serię. Całość zajęła mi trzy dni, a ostatnie odcinki, oglądałam z wielkim smutkiem, że to już koniec.

    Czasem denerwowałam się widząc zachowanie "słodkiej" Nany, choć i tamta czasem przesadzała z tą swoją duma. Szczególnie mocno wkurzyło mnie gdy Nana ...

    Spoiler: Nana/Takumi
    ... wróciła do Takumiego. Moim zdaniem lepiej by jej się żyło z Nobuo. Nie raz denerwowało mnie jej zachowanie, chwilami sama się już pogubiłam kogo ona w końcu tak naprawdę kocha.

    Każda z nich była wyjątkowa na swój sposób. Zawiązek Rena i Nany szczególnie mnie poruszył.
    Powiedzcie mi, czy tylko ja odniosłam wrażenie, że Takumi bawił się Naną ?!
    Przepraszam, że tak chaotycznie, ale jeszcze we mnie emocje siedzą.

    Całość uważam za geniusz. Anime polecam wszystkim, a szczególnie fanom romansów (pozycja obowiązkowa). Może nawet bardziej dla starszej publiczności ;p.
    Jeśli ktoś zna podobną serię, poproszę o zapodanie tytułu ;p.

  • ScarletRain avatar Mecha Loli
    2015-08-02 23:29:25 #418870
    ScarletRain pisze:
    Muzycznie wspaniale. Pierwszy raz spotkałam się z romansem, który tak bardzo oddawałby realne ludzkie
    zachowania. Nie ma słodkości, nie ma udawania, jest gorycz aż do bólu. Pięknie przedstawiona historia
    przyjaźni. Denerwowało mnie często zachowanie "słodkiej" Nany, ale rozumiem, że to było konieczne, aby
    przedstawić kontrast pomiędzy dwiema posiadaczkami tego imienia. Bardzo ubolewam nad brakiem zakończenia.
  • gomia avatar 13 letnia Loli
    2015-03-23 14:52:29 #405486
    Gomia pisze:
    Mi się też bardzo spodobało to anime, jak i manga. Również bardzo się wczułam w całą historię. Moim zdaniem to wszystko mogłoby się zdarzyć w rzeczywistości. Znam takie przypadki jak Hachi. Może mniej przypadków Nany, ale z charakteru stanowiła mocną osobowość i to mnie w tym anime urzekło. Na dodatek to wzruszająca opowieść o dwóch przyjaciółkach radzących sobie z własnymi problemami.
    Ulubione postaci to oczywiście Nana Osaki i Shin.
    Smutno mi, że nie ma kontynuacji. Obejrzałam całe anime z 5 razy a mangę przeczytałam "do końca" raz. Daję 10/10
  • Secretive avatar Newbie
    2015-03-22 22:53:20 #405404
    Secretive pisze:
    Warto obejrzeć ze względu na ciekawą i wciągającą fabułę, wpadającą w ucho muzykę i oczywiście świetnych bohaterów w/w anime. Nie ukrywam że mi się podobało. :P
    Co do zakończenia, czuję pewien niedosyt jak niejedna osoba, ale anime jest życiowe i nie zawsze się ułoży jak byśmy chcieli.
  • nana093 avatar Użytkownik forum
    2015-01-29 13:29:56 #395577
    nana093 pisze:
    Same zalety:
    1. kreska, która nie jest taka jak wszędzie (te duuuże oczy)to trochę irytowało;
    2. fabuła to istny geniusz, ale szkoda że nie ma tego prawdziwego końca;
    3. muzyka tak to coś co z tego anime chyba lubię najbadziej;
    4. postaci... no i tu mam problem, ogólnie lubie wszystkich; ale Reira... nie tego sie grzecznie nie da opisać, powiem tak jest to przyczyna wszyskich najpoważniejszych kłopotów itp w całym anime jak i mandze.
    Pozdrawiam i miłego oglądania :)
  • SSANDRA avatar Newbie
    2015-01-27 23:51:49 #395382
    SSANDRA pisze:
    Cała seria była świetna co tu dużo mówić miałam wielkie nadzieje na zakończenie po mojej myśli ale cóż wyszło inaczej . Jednak cała seria była bardzo realnym romansem i często chciałam żeby w niektórych momentach było lepiej żeby się ułożyło ale za każdym razem cios i wszystko się sypie .Bardzo polubiłam obie Nany i chłopaków z zespołu .Muzyka była świetna :) Jednak całą serie oceniam na 7/10 głownie przez zakończenie które było w ręcz okrutne jak dla mnie .Jednak anime warte obejrzenia .
  • Nekoshi avatar 13 letnia Loli
    2015-01-27 22:59:39 #395366
    Nekoshi pisze:
    Jedno z najlepszych anime jakie oglądałam. Cudowna kreska, każda postać mnie zauroczyła na swój sposób. Dosłownie wszystko mi się podobało, a muzyka...o matko, świetna. Ogromnie polubiłam obie Nany, jednak Nana Osaki podbiła bardziej moje serducho! Shin, Nobu i Ren meeega mi się spodobali, szczególnie Shin, taki słodziak XD Fabuła genialna po prostu, nie widzę w niej żadnych niedociągnięć, tak samo jak w kresce. Daje 11/10

    Usunęłam wulga. ~hikire

  • Karoliś avatar Użytkownik forum
    2015-01-17 22:16:34 #393813
    Karoliś pisze:
    Naprawdę bardzo polecam!
    Cudowne anime, specyficzna kreska, każda postać dobrze wykreowana i bardzo realistyczna, świetna muzyka. Jedyny minus to brak zakończenia, które najprawdopodobniej nigdy nie nadejdzie ;/
  • chocolatex avatar Newbie
    2015-01-10 20:02:50 #392743
    chocolatex pisze:
    No wciąż nie mogę... Nieważne ile razy oglądam te anime, bo za każdym razem nie mogę znieść tego "zakończenia". Zakończenia, którego wciąż nie ma, na które wciąż czekam. I za każdym razem ciągle płaczę. Ryczę jak małe dziecko. Kocham Nane. Szczerze pokochałam to jak żadne inne anime. Jednak nienawidzę ją za to co tam się stało...Mimo tego nie znalazłam tak samo dobrego anime jak to, ciągle szukam i nie mogę znaleźć. I szczerze myślę, że raczej nie znajdę, bo jak dla mnie to nic nie dorównuje Nanie. Ciągle słucham muzyki i bardzo często o tym myślę. Czasem chciałabym się cofnąć do momentu, kiedy pierwszy raz to oglądałam. Serio jestem masochistką chyba ;_; i mam wielką obsesję na punkcie Nany. Ja to wiem. I może trochę przesadzam, ale nic na to nie poradzę. Ciągle czuję ten ból po tym anime, który nie ma końca, i który już zostanie u mnie na zawsze. Naprawdę potrzebuję tego zakończenie i szczerze jest to jedno z moich największych marzeń. Nana, wciąż na Ciebie czekam.
TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Czytane mangi
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych rozdziałów.