Anime: Another

Another, アナザー,
OPIS:

Kouichi Sakakibara przyjeżdża do rodzinnego miasta swojej mamy, która zmarła 15 lat wcześniej. Niestety wkrótce po przyjedzie trafia do szpitala z powodu choroby płuc. Gdy wraca do zdrowia, zostaje przydzielony do klasy mieszczącej się w Północnym Gimnazjum Yomi. Wraz z nim na zajęcia uczęszcza Misaki Mei – cicha dziewczyna nosząca opaskę na lewym oku. Od niej bohater dowiaduje się o pewnym zdarzeniu mającym miejsce 26 lat wcześniej –  uczennica nazwiskiem Misaki ginie w nieszczęśliwym wypadku. Była powszechnie lubiana, więc klasa z trudem radzi sobie z jej śmiercią. Pewnego dnia postanawiają zachowywać się tak, jakby ich koleżanka nigdy nie zginęła. Od tego momentu uczniów feralnej klasy oraz ich najbliższych zaczynają prześladować tajemnicze zdarzenia. Ginie coraz więcej osób, a w miasteczku zaczyna krążyć przekonanie, że to wszystko wina klątwy. Nietrudno się domyślić, że właśnie do tej klasy trafia Sakakibara, który będzie chciał rozwiązać zagadkę tajemniczych zgonów. Nie będzie mu jednak łatwo, ponieważ zaprzyjaźnia się z Misaki, a to nie podoba się pozostałym uczniom. Gdy zabrzmi pierwszy dzwonek, rozpocznie się wyścig z czasem, by zatrzymać klątwę… 

Gatunki:
Pozostałe tagi:
Miejsce i czas:
Rodzaje postaci:

Powiązane Serie

Postacie

character

Kirika

Drugoplanowa

staff
character

Amane

Drugoplanowa

character

Arita, Shouko

Drugoplanowa

staff
character

Ayano, Aya

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

ALI PROJECT

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Annabel

Tekst Piosenki Przewodniej, Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

myu

Aranżacja Piosenki Przewodniej, Kompozytor Piosenki Przewodniej

character

Ayatsuji,Yukito

Twórca Pierwowzoru

character

Ayres,Christopher

Reżyser Dubbingu

Recenzje

  • user image

       Historia skupia się na chłopaku o imieniu Kōichi Sakakibara, który przenosząc się do gimnazjum północnego w Yomiyamie spotyka Mei Misaki, której wydaje się nikt nie zauważać. Wkrótce odkrywa, że na jego klasie ciąży klątwa, której ofiary giną przypadkową i bezsensowną śmiercią...

       Dwadzieścia pięć lat temu żyła sobie uczennica klasy 3-3 w gimnazjum północnym w Yomiyamie. Dobrze się uczyła, była miła i pomocna, dlatego też powszechnie lubiana i popularna. Miała na imię Misaki i wiodła wspaniałe życie. Sielanka nie trwała jednak długo, bowiem doszło do tragedii, w której Misaki wraz z rodziną zginęła. Zarówno jej znajomi jak i nauczyciele kompletnie się załamali. Jednak pewnego dnia jeden z jej kolegów wstał, wskazał na ławkę dziewczyny mówiąc: "Ona nie zginęła, ona dalej żyje, jest tutaj z nami.". Cała klasa, pogrążona w rozpaczy, zgodziła się. Od tamtej pory wszyscy, nawet nauczyciele, udawali, a raczej wierzyli, że Misaki wciąż żyje. Nawet dyrektor przygotował dla niej krzesło na zakończenie roku. Po ceremonii cała klasa poszła zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i ku przerażeniu wszystkich... Misaki pojawiła się na nim. Stała i uśmiechała się tak, jak reszta klasy. Od tamtej pory nic już nie było takie samo...

    Fabuła 9/10
    Historia jest bardzo rozbudowana, mimo małej ilości odcinków. Od początku wprowadza w bardzo tajemniczy, mroczny klimat. Wątki są poruszane pomału, i przerywane raz za razem. Wiele z tych, które zaczynamy poznawać w pierwszych odcinkach, zostaje wyjaśniona dopiero na końcu i ciągnie się przez całe anime. Fabuła cały czas trzyma w napięciu i przede wszystkim w niepewności. Nawet główny bohater dopiero pod koniec dowiaduje się całej prawdy. Wbrew pozorom historia jest nieprzewidywalna i potrafi zaskoczyć. Określenie "nic nie jest takim, jakim się wydaje" pasuje tutaj idealnie. Wątek tajemniczych śmierci został oryginalnie wyjaśniony, co bardzo zapunktowało. W dodatku każdy zgon jest dramatyczny i niepowtarzalny, wręcz absurdalny, co wprowadza jeszcze tragiczniejszy klimat. Wątków jest naprawdę wiele. Fabuła jest ciężka, trochę lżej robi się w drugiej połowie anime i dopiero na tym etapie możemy lepiej poznać większość postaci, a punkt kulminacyjny jest oczywiście na końcu, więc ogląda się całość z zaciekawieniem.

    Grafika 9/10
    Kreska jest bardzo ładna i przyjemnie się ją ogląda. Widać, że jest dopracowana. Cała grafika jest rysowana w bardzo mroczny sposób. Zarośnięte budynki, czerwone niebo, żadnych żywych kolorów, wiatr, czarne pióra, stare ogrodzenia, przerwane linie energetyczne, blade twarze... Wszystko wprowadza nas w odpowiedni nastrój. Chciałabym zwrócić też szczególną uwagę na narysowane lalki, które same w sobie są bardzo przerażające. Stanowią one zdecydowanie duży plus. Co ważne w horrorach, trupy są bardzo realistycznie narysowane, krew pryska w naturalny sposób, ciała drgają, dopracowano nawet ruchy źrenic. Świetna robota.

    Muzyka 8/10
    Muzyka również jest klimatyczna, wpada w ucho i buduje napięcie. Opening ma również dobrze zrobioną grafikę, wprowadza ona w nastrój, jest tajemnicza i lekko przerażająca. Ending jest dużo spokojniejszy od openingu, co jest dobrym pomysłem, bo może uspokoić mocniej bijące serce po odcinku pełnym wrażeń.

    Postacie 9/10
    Każda bardziej znacząca postać ma tutaj swoją historię, która oczywiście jest przedstawiona w niebanalny sposób. Najwięcej tajemniczych wątków kryją w sobie główni bohaterowie. Misaki Mei to wielka zagadka sama w sobie. Dlaczego wszyscy zachowują się, jakby nie istniała? Skąd ta przepaska na oku? Skąd u niej tyle przedziwnych lalek? Dlaczego tylko jej ławka jest taka stara? I czemu tylko Sakakibara z nią rozmawia? Oczywiście na te pytanie znajdzie się odpowiedź. Kōichi mimo, że wydaje się najnormalniejszą osobą, również skrywa swoje tajemnice. Dziwne wspomnienia, nie układające się w wspólną całość, amnezja, pobyt w szpitalu, nazwisko... Wszystko będzie miało wpływ na jego losy. Każda postać jest tutaj indywidualnością. W równie oryginalny sposób osoby giną, więc jest ciekawie.

    Ogólna 9/10
    Jedne z lepszych anime jakie oglądałam. Świetna, tajemnicza i wciągająca fabuła, mroczna grafika, klimatyczna muzyka i urozmaicone postacie - to wszystko składa się na tak wysoką ocenę z mojej strony. Polecam wszystkim, którzy lubią takie klimaty i zachęcam również do obejrzenia OVA. Resztę oceńcie sami.

     

Rekomendacje

  • Danganronpa: Kibou no Gakuen to Zetsubou no Koukousei - The Animation

    avatar

    Przez Valanthe, 2016-08-08 13:36:16.

    Podobieństwa:

    - Akcja rozgrywa się w szkole (w Another w gimnazjum północnym w Yomiyamie, a w Danganronpa w liceum "Akademia Nadziei").

    - Występuje wątek amnezji (w Another z powodu braku wspomnień cierpi główny bohater, Sakakibara, zaś w Danganronpa dziewczyna o imieniu Kirigiri, jak i reszta bohaterów ze szkół).

    - Cały czas giną ludzie.

    - Przyjaciele mordują się nawzajem (w Danganronpa opiera się na tym cała fabuła, a w Another jest to jeden z wątków).

    - Główni bohaterowie zostają wykluczeni przez resztę klasy.

    - Uczniowie nie znają prawdy o swoich szkołach ani powodów, przez które muszą ginąć ludzie, i w obu anime próbują rozwiązać te zagadki.

    - Główne bohaterki są bardzo tajemnicze.

    - Odpowiedzialnymi za zgony są najmniej oczekiwane osoby, które potem ponoszą karę śmierci.

    - Bohaterowie odkrywają nowe miejsca w szkole, których wcześniej nie znali.

    - Główni bohaterowie dochodzą do szkół jako ostatni i zaprzyjaźniają się z tajemniczymi koleżankami z klasy.

    - Uczniowie rzucają na siebie wzajemnie podejrzenia.

    - Występują nadludzkie "moce", które pomagają w rozwiązaniu zagadek (w Another Misaki ma nadprzyrodzone moce, a w Danganronpa każdy uczeń jest po prostu niezwykle utalentowany).

    - Główni bohaterowie są spokrewnieni z pracownikami szkół.

    - W obu anime kilka bohaterów okazuje się jedną osobą.

    Różnice: 

    Another skupione jest przede wszystkim na morderstwach i tajemnicy. Jest to horror, którego można się bać. Zaś Danganronpa opiera się przede wszystkim na rozwiązywaniu zagadek i na wymyślaniu "zbrodni doskonałej", a same zbrodnie są przedstawione w lżejszy sposób (np. różowa krew) i nie są w stanie tak przestraszyć oglądającego, jak w Another. Za to daje możliwość wczucia się w detektywa.

    - W Another jest dużo więcej realizmu, zarówno przy emocjach bohaterów i morderstwach, jak i patrząc na szkołę.

    Jeśli komuś spodobało się anime Danganronpa, a czuje niedosyt związany z morderstwami lub ma ochotę na coś z cięższą fabułą i kolejną porcją tajemnicy, to zdecydowanie polecam Another.

     

Rekomendacje do tego tytułu

  • Higurashi no Naku Koro ni

    avatar

    Przez eMajTi, 2015-07-14 12:14:07.

    Oba anime łączy gatunek, jakim jest horror podszyty mnóstwem scen gore. Krew wylewa się z ekranu zarówno w Another jak i Higurashi no Naku Koro ni.

    Zarówno w jednym anime, jak i drugim występuje tajemnica, którą główny bohater ma nadzieję rozwiązać. Ów straszny sekret całkowicie zmienia życie uczniów w obu tytułach.

    Mroczny klimat oraz tajemnicze, zagadkowe morderstwa są z nami podczas całego seansu - więc, jeśli podobało Ci się to, co Another miało do zaprezentowania, prawdopodobnie Higurashi no Naku Koro ni również przypadnie Ci do gustu.

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Another(Dyskusje o konkretnych tytułach) Urizithar

Ostatnie wpisy na forum.

Another w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • nalesniczeeek avatar Użytkownik
    2017-01-02 17:34:49 #470997
    nalesniczeeek pisze:
    Przez bardzo długi czas nie byłam przekonana co do tego anime. Obejrzałam pierwszy odcinek i od razu się wciągnęłam. Anime w 100% godne polecenia!
  • Jacobzvierz avatar Użytkownik
    2016-12-27 22:32:50 #470780
    Jacobzvierz pisze:
    Quote "Aeternum, post: 470778, member: 79962"
    Spoiler: dużo spoilerów
    Kouichi zabił Mikami pół roku wcześniej nad mostem i tylko dziadek który był czubkiem o tym wiedział. Nie ogarniam tego...

    Spoiler: nie czytaj jeśli nie oglądałeś
    Mikami zabił nożownik półtora roku przed wydarzeniami , a jako, że ona miała związek z klasą to stała się kolejną dodatkową osobą, a co się z tym wiąże wspomnienia rodziny zostały zmienione, gdyż klątwa dotyczy 3 pokolenia w tył. Mei była tego świadkiem i wspomniała też, że w tym roku była dobra ilość ławek w klasie, ale nie w pokoju nauczycielskim.
  • Aeternum avatar Hostis humani generis.
    2016-12-27 21:38:06 #470778
    Aeternum pisze:
    Quote "Jacobzvierz, post: 470776, member: 139064" Co do windy to było powiedziane, że to stary budynek (ale dziwne było, że hamulców awaryjnych nie było), nauczyciel się pochlastał w klasie, bo nie mógł tego zrobić w domu, bo zabił tam swoją matkę plus był niestabilny psychicznie co poskutkowało tym, że był łatwym celem do zmanipulowania przez klątwę, która mu zapewne podpowiedziała by iść do klasy i to zrobić. Łódka nie wypłynęła na mieliznę tylko była w dosyć dużej odległości od brzegu (ale dlaczego on popłynął po tą piłkę to nie mam pojęcia jak była dobre 100m od brzegu i nie było szansy, by ją zdobyć). Gość nie zaciągnął ręcznego w samochodzie na którym była koparka zapewne z wielu różnych powodów. Może zapomniał, może hamulec był uszkodzony, może zaciągnął, ale hamulec nie wytrzymał ciężaru i puścił. Tu może być wiele wytłumaczeń akurat. Podkreśliłem fakt, iż klątwa nie jest tu winna w 100%. Ona jest tylko początkowym czynnikiem, który popycha domino niefortunnych, ale całkiem logicznych zdarzeń.
    Co do openingu to wiesz...mam trochę inny gust i mógłbym Ci wymienić jeszcze z 21 przyczyn czemu mi on się nie podoba akurat do tego anime, ale no gust to gust. O gustach się nie dyskutuje. Poza tym końcowy soundtrack nie psuł mi, aż TAK BARDZO odczuć, żebym obniżył ocenę o kolejny punkt. Zsumowałem co mi się nie podobało i wyszło mi, że 9/10 jest spoko i taką dałem ocenę. :D
    Względem cukierka, to tak, lubię patrzeć na ładny papierek nim go otworzę, bo czuję satysfakcję, że będę jadł coś co na początku ładnie błyszczało xD

    Spoiler: dużo spoilerów
    Jak dla mnie, to klątwa ma 100% winy w tych zdarzeniach xd bo zauważ, ze nie giną randomowi ludzie, a tylko ci którzy są stricte związani z 3c. Także, wiesz... w tej windzie mógł zginąć każdy a zginęła akurat siostra Takeru- który uczył się w klasie 3. Atsushi był starszym bratem Yumi , zginął przez koparę. Etc.etc. Co byś nie pisał, nie obronisz swoich racji, jakoby klątwa/magia nie była tu decydującym i 100% czynnikiem śmierci. Jest morderca, który zabija np. nożem. Tak samo tutaj. Jest klątwa która popycha szereg zdarzań tak, że giną ludzie ściśle z nią związani. Już nie liczę ostatnich epizodów, gdzie w domku jest istna rzeź i w amoku każdy zabija każdego. Manipulacja- fakt. Bo poprzednie zdarzenia związane z fatum klasy 3c obudziło w ludziach rządzę mordów i przetrwania. Ale w dalszym ciągu wszystko sprowadza się do jednego. I nadal nie potrafię znaleźć tutaj logiczności (jest takie słowo xd?) to raczej abstrakcja z w miarę logicznym wytłumaczeniem. Kopara wjechała w chałupe, bo jak sam napisałeś... mógł np nie działać hamulec, coś mogło się popsuć, etc. - logiczne, ale tu logika się kończy, bo kopara wjeżdża dokładnie w pokój tego dzieciaka i miażdży go. Tego już nie wytłumaczysz biorąc na rozum. To już nie jest pech. Zła osoba w złym miejscu. Czy coś w te mańko. To już ściśle zły los/klątwa wisząca nad ściśle klasą 3c.
    A z nauczycielem była dziwna sytuacja. On był jak dla mnie lekkim zaprzeczeniem dotychczasowych i późniejszych "założeń klątwy" . Tak samo jak dodatkowy uczeń którym była nauczycielka xd.
    I jeśli faktycznie zrozumiałeś wszystko z tego anime, to wytłumacz mi, o co biegało z tym morderstwem nad mostem xd bo wychodzi na to, że to Kouichi zabił Mikami pół roku wcześniej nad mostem i tylko dziadek który był czubkiem o tym wiedział. Nie ogarniam tego...
  • Jacobzvierz avatar Użytkownik
    2016-12-27 20:48:19 #470776
    Jacobzvierz pisze:
    Quote "Aeternum, post: 470775, member: 79962" To w takim wypadku zawyżyłeś nieco ocenę xd wcześniej myślałam, że tylko op nie był spoko, więc dlatego się przyczepiłam Twojej wypowiedzi. Teraz rozpisujesz się, ze jednak cały końcowy soundtrack Ci psuł efekty horroru. 9/10 to ocena dla czegoś Mega WOW. A przynajmniej mi się tak wydaje. Co do papierka, to po 1 cukierasku, nie zwracasz już na niego uwagi. No chyba, ze za każdym razem napawasz się tym, jakiż to piękny jest. Co do samego Openingu, to (imo) jest idealnie pasujący i zaczynając serię, gdy jeszcze nie masz pojęcia o czym ściśle będzie... zachęca Cię do oglądania. Bo ma w sobie nutkę horroru, zagadkowości i thrilleru. Patrzysz na niego i nie masz w sumie pojęcia, co będzie się działo... bo nie ma w nim spoilerów. A sam utwór jest epicki. Pasujący jak ulał do reszty ST. Porównaj sobie [MEDIA=youtube]2Ul_bezZ11s[/MEDIA] a [MEDIA=youtube]NWGd5-ZLaKo[/MEDIA] xd i jedno i drugie mroczne xd a może mi się tak wydaje... bo jestem głucha jak pień.
    Co do samego logicznego wytłumaczenia zdarzeń, to fakt. Wytłumaczone zostało wszystko. Choć logiki bym się tam nie doszukiwała. Bo jednak np. scena w windzie. Lina się zerwała... bo? Klątwa. Scena w klasie, nauczyciel się pochlastał... bo? Klątwa. Scena nad morzem. Już sam fakt, ze ta łódka wpłynęła na mieliznę, gdzie kąpały się dzieci... czemu? Klątwa. Gość nie zaciągnął ręcznego w koparce. Bo klątwa. Nie ma tu logicznego wytłumaczenia. To raczej taka przyczyna-skutek. Gdzie jest więcej magi i 100% powiązania z klątwą.

    Spoiler: Nie czytaj jeśli nie oglądałeś

    Co do windy to było powiedziane, że to stary budynek (ale dziwne było, że hamulców awaryjnych nie było), nauczyciel się pochlastał w klasie, bo nie mógł tego zrobić w domu, bo zabił tam swoją matkę plus był niestabilny psychicznie co poskutkowało tym, że był łatwym celem do zmanipulowania przez klątwę, która mu zapewne podpowiedziała by iść do klasy i to zrobić. Łódka nie wypłynęła na mieliznę tylko była w dosyć dużej odległości od brzegu (ale dlaczego on popłynął po tą piłkę to nie mam pojęcia jak była dobre 100m od brzegu i nie było szansy, by ją zdobyć). Gość nie zaciągnął ręcznego w samochodzie na którym była koparka zapewne z wielu różnych powodów. Może zapomniał, może hamulec był uszkodzony, może zaciągnął, ale hamulec nie wytrzymał ciężaru i puścił. Tu może być wiele wytłumaczeń akurat. Podkreśliłem fakt, iż klątwa nie jest tu winna w 100%. Ona jest tylko początkowym czynnikiem, który popycha domino niefortunnych, ale całkiem logicznych zdarzeń.
    Co do openingu to wiesz...mam trochę inny gust i mógłbym Ci wymienić jeszcze z 21 przyczyn czemu mi on się nie podoba akurat do tego anime, ale no gust to gust. O gustach się nie dyskutuje. Poza tym końcowy soundtrack nie psuł mi, aż TAK BARDZO odczuć, żebym obniżył ocenę o kolejny punkt. Zsumowałem co mi się nie podobało i wyszło mi, że 9/10 jest spoko i taką dałem ocenę. :D
    Względem cukierka, to tak, lubię patrzeć na ładny papierek nim go otworzę, bo czuję satysfakcję, że będę jadł coś co na początku ładnie błyszczało xD
  • Aeternum avatar Hostis humani generis.
    2016-12-27 19:08:49 #470775
    Aeternum pisze:
    Quote "Jacobzvierz, post: 470770, member: 139064" By ktoś kupił cukierka musi on przede wszystkim ładnie wyglądać i to nie tyczy się tylko tego jednego przykładu, ale i wszystkiego co znajduje się w sklepach :p Dla mnie ocena maksymalna czyli 10/10 to wręcz jak wyróżnienie. Anime musi mi się bardzo podobać względem fabuły, muzyki, bohaterów i kreski. Dałem Another 9/10 ze względu na to, że opening po prostu nie pasował do samego anime, co prowadziło do tego, że za każdym razem musiałem przewinąć do jego końca. Jeśli nie pasuje Ci to, że tylko do niego się przyczepiłem i zaniżyłem ocenę to może wymienię jeszcze to, że soundtrack w Another pod koniec anime mnie zaczął irytować, gdyż tylko budował napięcie w momencie, kiedy trzeba było je rozluźnić co psuło fajny efekt horroru, a co się z tym wiąże po prostu to anime traciło w pewnej części swoją magię.
    Poza tym jak napisałem, że nic nie zostało pominięte to chodziło mi o to, że pod koniec nie czułem niedosytu jak jest w większości serii. Może i manga miała więcej informacji, ale co z tego skoro anime bardzo ładnie się zakończyło i nie chcę nic więcej ^^
    A. Jeszcze logika. Otóż nie chodziło mi o dosłowne logiczne podejście anime, a o to, że każde zdarzenie, śmierć itd. miało choć w części logiczne wytłumaczenie. Ta poślizgnęła się na schodach, bo miała uszkodzoną kostkę, a biegła ze względu na to, że dowiedziała się o śmierci matki i chciała się szybko dostać do szpitala czy coś. W skrócie, śmierć nie była w 100% związana z klątwą co mi bardzo się podobało, gdyż w często w anime twórcy tłumaczą śmierć magią nie dając miejsca logice :p

    To w takim wypadku zawyżyłeś nieco ocenę xd wcześniej myślałam, że tylko op nie był spoko, więc dlatego się przyczepiłam Twojej wypowiedzi. Teraz rozpisujesz się, ze jednak cały końcowy soundtrack Ci psuł efekty horroru. 9/10 to ocena dla czegoś Mega WOW. A przynajmniej mi się tak wydaje. Co do papierka, to po 1 cukierasku, nie zwracasz już na niego uwagi. No chyba, ze za każdym razem napawasz się tym, jakiż to piękny jest. Co do samego Openingu, to (imo) jest idealnie pasujący i zaczynając serię, gdy jeszcze nie masz pojęcia o czym ściśle będzie... zachęca Cię do oglądania. Bo ma w sobie nutkę horroru, zagadkowości i thrilleru. Patrzysz na niego i nie masz w sumie pojęcia, co będzie się działo... bo nie ma w nim spoilerów. A sam utwór jest epicki. Pasujący jak ulał do reszty ST. Porównaj sobie [MEDIA=youtube]2Ul_bezZ11s[/MEDIA] a [MEDIA=youtube]NWGd5-ZLaKo[/MEDIA] xd i jedno i drugie mroczne xd a może mi się tak wydaje... bo jestem głucha jak pień.
    Co do samego logicznego wytłumaczenia zdarzeń, to fakt. Wytłumaczone zostało wszystko. Choć logiki bym się tam nie doszukiwała. Bo jednak np. scena w windzie. Lina się zerwała... bo? Klątwa. Scena w klasie, nauczyciel się pochlastał... bo? Klątwa. Scena nad morzem. Już sam fakt, ze ta łódka wpłynęła na mieliznę, gdzie kąpały się dzieci... czemu? Klątwa. Gość nie zaciągnął ręcznego w koparce. Bo klątwa. Nie ma tu logicznego wytłumaczenia. To raczej taka przyczyna-skutek. Gdzie jest więcej magi i 100% powiązania z klątwą.

  • Jacobzvierz avatar Użytkownik
    2016-12-27 18:14:30 #470770
    Jacobzvierz pisze:
    Quote "Aeternum, post: 470750, member: 79962" Ty chyba sobie żartujesz xd obniżyłeś ocenę, tylko dlatego, ze opening był za mało mroczny?
    Nie jestem jakąś wielką fanką Another, więc masz prawo ocenić je jak tylko zechcesz, ale to brzmi tak, jakbyś oceniał cukierka nie tylko pod względem smaku... ale wyglądu papierka. Którego nie jesz, a po wyciągnięciu cuksa po prostu wyrzucasz. Rozumiem, gdybyś oceniał cały soundtrack oraz kreskę i op go mocno zaniżało... w sumie... to nie rozumiem. Bo Opening możesz pominąć. Infantylna ocena. A przesadyzm względem logiki był, bo cała klątwa urąga logice. I nie czytając mangi najwięcej możesz napisać, czy zostało coś pominięte, czy nie. No chyba że czytałeś. Grrrrrrrr.

    By ktoś kupił cukierka musi on przede wszystkim ładnie wyglądać i to nie tyczy się tylko tego jednego przykładu, ale i wszystkiego co znajduje się w sklepach :p Dla mnie ocena maksymalna czyli 10/10 to wręcz jak wyróżnienie. Anime musi mi się bardzo podobać względem fabuły, muzyki, bohaterów i kreski. Dałem Another 9/10 ze względu na to, że opening po prostu nie pasował do samego anime, co prowadziło do tego, że za każdym razem musiałem przewinąć do jego końca. Jeśli nie pasuje Ci to, że tylko do niego się przyczepiłem i zaniżyłem ocenę to może wymienię jeszcze to, że soundtrack w Another pod koniec anime mnie zaczął irytować, gdyż tylko budował napięcie w momencie, kiedy trzeba było je rozluźnić co psuło fajny efekt horroru, a co się z tym wiąże po prostu to anime traciło w pewnej części swoją magię.
    Poza tym jak napisałem, że nic nie zostało pominięte to chodziło mi o to, że pod koniec nie czułem niedosytu jak jest w większości serii. Może i manga miała więcej informacji, ale co z tego skoro anime bardzo ładnie się zakończyło i nie chcę nic więcej ^^
    A. Jeszcze logika. Otóż nie chodziło mi o dosłowne logiczne podejście anime, a o to, że każde zdarzenie, śmierć itd. miało choć w części logiczne wytłumaczenie.

    Spoiler: rodzaje śmierci
    Ta poślizgnęła się na schodach, bo miała uszkodzoną kostkę, a biegła ze względu na to, że dowiedziała się o śmierci matki i chciała się szybko dostać do szpitala czy coś. W skrócie, śmierć nie była w 100% związana z klątwą co mi bardzo się podobało, gdyż w często w anime twórcy tłumaczą śmierć magią nie dając miejsca logice :p
  • Aeternum avatar Hostis humani generis.
    2016-12-27 00:23:48 #470750
    Aeternum pisze:
    Quote "Jacobzvierz, post: 470745, member: 139064" Anime na bardzo wysokim poziomie względem fabuły i samych bohaterów. Polecam bardzo osobom, które lubią głęboki klimat z elementami horroru oraz brutalnymi morderstwami, ale bez przesadyzmu względem logiki. Wątek główny został w tym anime na 100% wykorzystany i moim zdaniem nic nie zostało pominięte co jest bardzo dużym plusem patrząc na tak niewielką ilość odcinków. Podsumowując oceniam to anime na 9/10 ze względu na dosyć slaby opening (mało mroczny :p)

    Ty chyba sobie żartujesz xd obniżyłeś ocenę, tylko dlatego, ze opening był za mało mroczny?
    Nie jestem jakąś wielką fanką Another, więc masz prawo ocenić je jak tylko zechcesz, ale to brzmi tak, jakbyś oceniał cukierka nie tylko pod względem smaku... ale wyglądu papierka. Którego nie jesz, a po wyciągnięciu cuksa po prostu wyrzucasz. Rozumiem, gdybyś oceniał cały soundtrack oraz kreskę i op go mocno zaniżało... w sumie... to nie rozumiem. Bo Opening możesz pominąć. Infantylna ocena. A przesadyzm względem logiki był, bo cała klątwa urąga logice. I nie czytając mangi najwięcej możesz napisać, czy zostało coś pominięte, czy nie. No chyba że czytałeś. Grrrrrrrr.

  • Jacobzvierz avatar Użytkownik
    2016-12-26 22:09:19 #470745
    Jacobzvierz pisze:
    Anime na bardzo wysokim poziomie względem fabuły i samych bohaterów. Polecam bardzo osobom, które lubią głęboki klimat z elementami horroru oraz brutalnymi morderstwami, ale bez przesadyzmu względem logiki. Wątek główny został w tym anime na 100% wykorzystany i moim zdaniem nic nie zostało pominięte co jest bardzo dużym plusem patrząc na tak niewielką ilość odcinków. Podsumowując oceniam to anime na 9/10 ze względu na dosyć slaby opening (mało mroczny :P)
  • Casn92 avatar Użytkownik
    2016-12-17 18:16:18 #470460
    Casn92 pisze:
    Zagadka, dreszczyk emocji, ładna kreska a ostatnie odcinki pełne dobrej akcji - polecam
  • Ostateczny94 avatar Użytkownik
    2016-11-18 07:18:34 #469408
    Ostateczny94 pisze:
    Klatwa klasy, ktora nie potrafila zniesc smierci swojej idolki nie mogla zakonczyc sie inaczej skoro nie potrafili sie z tym pogodzic...
    Kilka osob ma problem z tym, ze postacie sobie cos przypominaly lub nie wiedzialy co kiedy bylo, wiec zalecam obejrzec serie jeszcze raz dokladnie ;) poniewaz to bylo zrobione w ten sposob, aby ogladajacy mial ciagle znaki zapytania w glowie
TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Czytane mangi
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych rozdziałów.