Anime: Gin no Saji

Silver Spoon, 銀の匙,
OPIS:

Yugo Hachiken marzy o życiu z dala od własnej rodziny, dlatego zapisuje się do szkoły rolniczej. Uważa, że jego talent do nauki nie przysporzy mu problemów na żadnej uczelni, niezależnie od tego, co będzie studiował. Szybko jednak weryfikuje swoje poglądy. Wychowany w mieście chłopak zmuszony jest odkryć niewygodną prawdę o życiu na roli. Hachiken stara się nadążyć za swoimi nowymi przyjaciółmi, którzy w odróżnieniu od niego są przyzwyczajeni do surowego życia rolnika.

Gatunki:
Grupy docelowe:
Miejsce i czas:

Powiązane Serie

Postacie

character

Juui

Drugoplanowa

staff
character

Niwatori

Drugoplanowa

staff
character

Principal

Drugoplanowa

staff
character

Ryouchou

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

miwa

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Sukima Switch

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Majiro

Animator Klatek Kluczowych

character

Andou,Ken

Reżyser Odcinka

character

Arakawa,Hiromu

Twórca Pierwowzoru

Recenzje

Brak recenzji. Napisz pierwszą tutaj!

Rekomendacje

Rekomendacje do tego tytułu

  • Moyashimon

    avatar

    Przez Urizithar, 2015-03-03 14:21:12.

    Bohaterowie obu tych tytułów studiują rolnictwo i na co dzień mają styczność z produkcją żywności i pracą, jaka się z tym wiąże. Oba tytuły potrafią świetnie bawić widza, jednocześnie ucząc go czegoś ciekawego (szczególnie tych wychowanych w miastach). Najbardziej znacząca różnica między nimi polega na tym, że Moyashimon prezentuje nam losy studenta uniwersytetu i skupia się bardziej na mikroorganizmach i procesach fermentacji, zaś Gin no Saji opowiada o uczniu szkoły rolniczej i prezentuje głównie temat zwierząt hodowlanych i produkcji żywności od nich pochodzącej.

  • Hachimitsu to Clover

    avatar

    Przez Elentari, 2015-02-27 17:52:44.

    Oba tytuły to klasyczne okruchy życia w najlepszym wydaniu. Oznacza to, że dostaniemy tutaj historie o codziennym życiu grupki osób (w Gin no Saji są to uczniowie liceum, w Honey and Clover - studenci i absolwenci uczelni), o ich uczuciach, problemach, marzeniach, wzlotach i upadkach. Są tu i momenty komediowe i te poważniejsze, a całość przepleciona jest motywem dojrzewania i znalezienia swojego miejsca w świecie (zarówno Hachiken z Gin no Saji jak i Yuuta z Honey and Clover nie wiedzą jeszcze co chcieliby robić w dorosłym życiu).

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Gin no Saji(Dyskusje o konkretnych tytułach) Ignisfatum

Ostatnie wpisy na forum.

Gin no Saji w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • Coelurosauria avatar Użytkownik forum
    2015-04-15 21:29:57 #408236
    Coelurosauria pisze:
    Mi się podobało tak 9/10, miło i szybko się ogląda.
    Według mnie o wiele lepsze od tego całego FMA - i kreska i fabuła lepsza.
  • Stworzonko693 avatar Użytkownik forum
    2015-04-13 17:08:31 #408047
    Stworzonko693 pisze:
    Quote Mateusz Wert Oglądam serial, film dla przyjemności. Jeśli w coś gram to również dla przyjemności. Jeśli coś jest nudne to jak mówić tu o dobrej produkcji.
    Argument o dziełach sztuki, czy operze chybiony. Kto jak kto, ale ja obie te rzeczy lubię.

    Post został napisany dawno temu, ale odpowiem, bo, już nawet abstrahując od tej konkretnej serii, trochę mnie drażni, jak ktoś nie widzi różnicy między "seria mi się nie podoba" a "to zła seria jest".

    Nuda jest określeniem BARDZO subiektywnym, w związku z czym jest fatalnym argumentem, gdy rozmawia się o jakości czegokolwiek. Mnie na przykład wynudziły Hellsing i Ouran (tak, tak, jestem zakałą ludzkości, a, w tym drugim przypadku, na pewno dziewczyńskości), a przecież wiele osób te serie bardzo wciągnęły, więc jak to jest? Gdy ja je oglądam, to są złe, a oglądane przez fanów, stają się dobre? Czy co?

    A argument o operze i dziełach sztuki jest bardzo dobry, bo przedmówca wcale nie sugerował, że Tobie się to nie podoba, tylko słusznie stwierdził, że istnieją osoby, które to nudzi. Serio nie jesteś w stanie zrozumieć, że kogoś innego może ciekawić coś innego, niż Ciebie? Tak jak nie wszystkim smakuje to samo, tak nie wszystkich zainteresują te same anime/książki/filmy/whatever. I nie ma to nic wspólnego z jakością danego tworu. Jakość anime się ocenia np. na podstawie technicznej jakości kreski i animacji (absolutnie nie na zasadzie "kreska jest zła, bo za dużo jest zielonego, a ja nie lubię zielonego"), konstrukcji fabuły (dziury fabularne, sztampowe rozwiązania i deus ex machiny są niemile widziane), wiarygodności psychologicznej bohaterów (i nie chodzi o to, czy widz osobiście ich polubił) - i wielu innych elementów, w różnych gatunkach różne rzeczy się liczą. Gdyby oceniać według kryteriów ciekawe/nudne, jakość zmieniałaby się w zależności od widza.

    A że każdy ma prawo do własnego gustu, to inna sprawa. Ja na przykład nie uważam tego anime za jakąś rewelację (choć trzeba docenić bardzo dobry research), ale oglądało się bardzo łatwo, lekko i przyjemnie. Tematyka średnio mi podchodzi (ale prywatnie daję plus za dużą ilość świnek <3. To fajne, acz niedoceniane zwierzaki), ale w tym przypadku to zadziałało. Dużo ma tu do rzeczy też to, że osobiście bardzo lubię "fylozofyczne" rozkminy w wykonaniu pani Arakawy (autorki mangi GnS) - nie są może jakoś wybitnie odkrywcze, ale bliskie mojemu sercu, w związku z czym końcówka naprawdę mi się podobała. Jedna z przyjemniejszych serii, jakie dane mi było poznać.

  • The_Beatle avatar Żuk moecon
    2015-02-08 19:21:23 #400068
    The_Beatle pisze:
    Quote KeiONI Żałuję że tylko 11 odcinków, zakończenie jest otwarte, koniec jest z poczuciem niedosytu, ale było warto!

    Jest jeszcze cały drugi sezon, więc nie żałuj przedwcześnie.

  • KeiONI avatar 13 letnia Loli
    2015-02-08 13:08:43 #399713
    KeiONI pisze:
    Dawno nie oglądałam tak ciepłego, sympatycznego, przyjemnie, nie uporczywie, lekkiego i wciągającego anime, przeszłam przez serię na jednym wdechu! Żałuję że tylko 11 odcinków, zakończenie jest otwarte, koniec jest z poczuciem niedosytu, ale było warto!
    10/10! :)
  • Misaki Reizen avatar Newbie
    2014-06-08 00:02:07 #354617
    Misaki Reizen pisze:
    Anime oglądałam z niewątpliwą przyjemnością, a to głównie za sprawą fabuły, która różni się nieco od serii zwanych popularnymi. Nie ma wielkiego miasta i targanego sprzecznościami licealisty z nadprzyrodzonymi mocami, jest... No dobrze, wszystko poza wielkim miastem i nadprzyrodzonymi mocami się zgadza.
    Kreska jest dosyć prosta - w przypadku uczniów, hm... powiedzmy delikatnie, że przynajmniej nie ujmuje im zbyt wiele z cudownej młodzieńczej urody. Natomiast prostota dziwnie dobrze zadziałała w przypadku zwierząt; osobiście nie bardzo przepadam za tematyką potworków wszelakich, jednak po pierwsze - w Gin no Saji wprowadzenie tego chrumkającego/ryczącego/gdaczącego elementu było niezbędne dla fabuły, a po drugie - prosta kreska nadaje czegoś miłego... ww. elementowi.
    Fabuła nie zawiera przemocy, nie jest też bardzo skomplikowana, poza kwestiami natury etycznej, trapiącymi głównego bohatera. To jednak zmusza też widza do refleksji, może nie przesadnie głębokiej - coby nie odstraszyć szerszej widowni, non? ;) - ale na pewno aktualnej. Anime według mnie zdecydowanie godne polecenia i wysokiej oceny, którą się szczyci (co, przyznam, nieco mnie dziwiło, gdy zaczynałam przygodę z tą serią, jednak teraz w pełni rozumiem pozytywny odbiór Silver Spoon).
  • Kiritt0 avatar Użytkownik forum
    2014-03-01 18:55:46 #340055
    Kiritt0 pisze:
    Anime dla prawdziwego mieszczucha ;D Siedzisz sam w swoim mieszkaniu w jakimś wielkim mieście i maży ci się wyjazd na wieś, ale nie masz do kogo? Możesz sobie zobaczyć to anime, co prawda odbiega ono od prawdziwej rzeczywistości wsi ale i tak warto obejrzeć. Polecam
  • Mateusz Wert avatar Użytkownik forum
    2014-02-09 17:50:37 #335878
    Mateusz Wert pisze:
    Oglądam serial, film dla przyjemności. Jeśli w coś gram to również dla przyjemności. Jeśli coś jest nudne to jak mówić tu o dobrej produkcji.
    Argument o dziełach sztuki, czy operze chybiony. Kto jak kto, ale ja obie te rzeczy lubię.
  • Urizithar avatar Tsundere
    2014-02-09 17:44:45 #335876
    Urizithar pisze:
    Quote Mateusz Wert Rozumiem, że komentowany przez nas serial wyróżnia się na tle konkurencji. Ale jeśli w trakcie jego oglądania człowiek się nudzi, to nawet najlepsza fabuła mu nie pomoże. Wolę już komediową haremówkę, o ile ta będzie interesująca.
    Oglądając gin no saji nudziłem się niemiłosiernie. To, że akcja rozgrywała się na wsi, że anime pokazywało perypetie mieszczucha jakoś mnie nie wzrusza. Bo co z tego skoro seria wieje nudą.

    Pytasz "Bo cóż niby ty chciałbyś tu widzieć, żeby seria była dobra?"

    Cokolwiek - odpowiadam - byle było ciekawe, wciągające i przy czym czas by szybko zleciał

    Guzik prawda. To że ktoś ziewa w muzeum, podziwiając dzieła światowej klasy artystów albo zasypia na premierze w La Scali, nie świadczy źle o podziwianych działach czy operze, ale raczej o ignorancji oglądającego je. Nie twierdzę, że to ma się podobać wszystkim, bo od tego jest sztuka wyższa, by była dla wybranej części osób, ale krytykowanie arcydzieła na takiej podstawie jest co najmniej głupie. Nie chcę mówić, że w twoim przypadku mamy z czymś takim do czynienia, bo serii nie widziałem i czytałem jedynie pierwszy tom mangi, ale mimo to coś takiego ciśnie mi się na usta.

  • Mateusz Wert avatar Użytkownik forum
    2014-02-09 17:31:32 #335871
    Mateusz Wert pisze:
    Quote seriach nastawionych typowo na realizm
    - powołując w kontekście ten argument strzeliłaś sama sobie w stopę - pokazałaś po prostu pewną zbieżność. Tu niby powołujesz się na realizm, tłumacząc, że Cię on kręci, a z drugiej strony oglądasz coś w czym pojawiają się wątki rodem z kosmosu vide nagła utrata wagi przez jedną z bohaterek. Poza tym na serio uważasz, że główna postać była w stanie obrać ze skóry rozjechanego jelenia? Ktoś niedoświadczony w robocie by sobie nie poradził. Gdzie tu realizm? Jeśli seria ma być realna, to w moim odczuciu musi być wszystko prawdziwe.

    Rozumiem, że komentowany przez nas serial wyróżnia się na tle konkurencji. Ale jeśli w trakcie jego oglądania człowiek się nudzi, to nawet najlepsza fabuła mu nie pomoże. Wolę już komediową haremówkę, o ile ta będzie interesująca.
    Oglądając gin no saji nudziłem się niemiłosiernie. To, że akcja rozgrywała się na wsi, że anime pokazywało perypetie mieszczucha jakoś mnie nie wzrusza. Bo co z tego skoro seria wieje nudą.

    Pytasz "Bo cóż niby ty chciałbyś tu widzieć, żeby seria była dobra?"

    Cokolwiek - odpowiadam - byle było ciekawe, wciągające i przy czym czas by szybko zleciał

  • Garamiro avatar Newbie
    2014-02-09 12:55:28 #335833
    Garamiro pisze:
    Quote Jasne już sam fakt, że akcja toczy się na wsi sprawia, że można dostać orgazmu. Anime może nie jest sztampowe, nie powiela znanych schematów i z trudem znajdzie się podobne, ale dalej mamy nudną i monotonną serię, która uwagi niczym nie przykuwa. Czy naprawdę nocne wyjście w celu zobaczenia nowoczesnego traktora było takie ciekawe? Czy przyszykowanie uczty z mięsa prosiaczka aż tak bawiło?

    Zadaj sobie pytanie. Czy żyjąc w mieście doświadczysz takich sytuacji? Odpowiedź jest prawie zawsze tak sama. NIE. Już masz odpowiedź, czym ta seria może przykuwać ^^. Większość ludzi mieszka obecnie w większych miastach, gdzie nie doświadczą żadnych sytuacji tego typu..., można wręcz rzec, że większość z nich w ogóle o tym nie pomyśli. Anime to wyróżnia się właśnie tym, że doświadczamy tych wszystkich rzeczy, których nie doświadczymy w mieście. Czy przyszykowanie uczy z mięsa prosiaczka bawiło? Mnie może ono nie tyle co bawiło, to w pewien sposób wzruszyło. Pewnie pomyślisz, sobie że to głupie, ale tak było ^^> Gin no Saji, nie jest to tytuł, w którym doświadczysz wielu scen komediowych, a jeśli już ich oczekujesz, to nie będą one wysokiej klasy.

    Quote Jasne anime zbiera wysokie oceny, bo niemalże każdy kto widzi coś nowego wpada w pułapkę nowości. Dla nich nie ważne jest to, że anime nudzi, liczy się tylko innowacyjne podejście do tematu i pal licho, że jest nudne

    Jeśli coś ludzi, by naprawdę nudziło, myślisz, że anime miałoby takie wysokie noty + dobre komentarze? Dla ciebie jest nudne, dla innych nie. Oceniasz innych z góry, pisząc tylko i wyłącznie na swoim osobistym guście.

    Quote Wiecie co, swego czasu gra gta4 zbierała świetne noty, każdy ją chwalił, w recenzjach częstokroć zdobywała najwyższe oceny. Po latach sami gracze jak i recenzenci przyznają, że produkcja była nudna i pozbawiona tego czegoś co zachęcało do grania. Zadziałał tzw hype, który oślepił całe społeczeństwo i tu widzę jest podobnie.

    Oo..."PO LATACH" sami gracze jak i recenzenci przyznają, że produkcja była taka i taka.
    Kiedy pojawiło się coś, co przebiło poprzednią grę, oczywistym jest, że gracze zaczęli dostrzegać błędy jakie w niej były. Tylko, że tak jest co roku. Kiedy pojawia się coś nowego z większą ilością funkcji, czy też ulepszonymi detalami, ludzie zaczynają mówić, że poprzednia wersja tego była pod tymi i tymi względami gorsze.

    To co będzie za kilka lat to nikt nie wie. Nie pisz bezmyślnie, że tutaj jest dokładnie tak samo. Niektóre anime, które powstały kilkanaście lat temu do tej pory mają wiele fanów. To, że dostrzegają oni wiele błędów, których wtedy nie dostrzegali jest normalną koleją rzeczy.

TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Czytane mangi
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych rozdziałów.