Anime: Gekkan Shoujo Nozaki-kun

Monthly Girls' Nozaki-kun, 月刊少女野崎くん,
OPIS:

Główna bohaterka – Chiyo Sakura, w końcu zbiera się w sobie na tyle, by wyznać uczucia starszemu koledze – Umetarou Nozakiemu. Jednak w czasie wyznania dziewczyna zaczyna plątać się w słowach, a w rezultacie Nozaki daje jej… swój autograf. Okazuje się później, że chłopak rysuje mangę shoujo, a Chiyo ma mu od tej pory w tym pomagać.
by ShoriChan

Gatunki:
Grupy docelowe:
Rodzaje postaci:

Powiązane Serie

Postacie

character

Asuka

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

Matsuo,Kou

Reżyser Dźwięku

character

Nakamura,Yoshiko

Projekt Serii, Scenarzysta (Script)

character

Ooishi,Masayoshi

Aranżacja Piosenki Przewodniej, Wykonawca Piosenki Przewodniej, Tekst Piosenki Przewodniej

character

Ozawa,Ari

Wykonawca Piosenki Przewodniej

Recenzje

  • user image

    Gekkan Shoujo Nozaki-kun jest anime opowiadającym o Chiyo Sakurze. Dziewczyna podkochuje się w koledze ze szkoły i chce wyznać mu miłość, ale nie udaje się jej i zamiast o swoich uczuciach mówi mu, że jest jego fanką. Przez tę pomyłkę on daje jej swój autograf. Jak się okazuje Umetarou Nozaki - obiekt westchnień Chiyo - jest mangaką i od tej pory dziewczyna na jego prośbę pomaga mu przy tworzeniu mangi.

    Mniej więcej taki można dać opis tego anime. Nie da się ukryć, że czytając go może on zainteresować, ale gdzieś z tyłu głowy może błądzić myśl, że jest to kolejne anime, które może okazać się przeciętne. Jako że lubię anime z gatunku romans, dałem mu szansę. Dlatego przejdźmy do rzeczy:

    1. Fabuła.
    Fabuła... spodziewałem się po niej o wiele więcej i być może to był błąd. Widywałem już o wiele lepsze romanse połączone z komedią czy nawet parodią. Należy stwierdzić, że więcej jest tutaj żartów czy gagów niż typowych scen miłosnych. Oglądając to anime czekałem jak rozwinie sie wątek miłosny, jednak zawiodłem się na nim. Chciałem widzieć tę miłość, a wręcz ją poczuć, tylko że było jej za mało, wręcz wydawało się, że praktycznie jej nie ma. Do tego główna bohaterka była lekko wkurzająca i niedomyślny główny bohater, który swoją drogą wydawał się kretynem, ale to usprawiedliwmy tym, że musiało być coś śmiesznego w tym anime. Nie zapominajmy o postaciach drugoplanowych, które nie dostarczały więcej śmiechu, niż główni bohaterowie. No bez jaj... Brzmi to jakbym oczekiwał jakiegoś nędznego romansidła dla głupiutkich nastolatek, ale ja chciałem w końcu widocznego wątku miłosnego, a nie akcji skupiającej się głównie na pisaniu mang i rozmieszaniu widza często nieśmiesznymi żartami. Gdybym chciał mieć tak dużą styczność z mangą to bym po nią sięgnął i przeczytał. Jednym z wyróżnionych gatunków tegoż anime jest parodia i ona chyba odnosi się nie tylko do żartów i gagów, ale także do fabuły. Według mnie to anime w większości jest właśnie parodią. Muszę jednak zauważyć, że niektórym osobom taka niezbyt wymagająca i nie jakoś bardzo wciągająca fabuła wystarcza, więc jeżeli znajdą się takie osoby, to polecę im ten tytuł. Mimo wszystko dało się obejrzeć to anime, ale nie zasługuje ono na moją wysoką ocenę. Zachowując jak najbardziej obiektywizm, wystawię taką ocenę: 5/10.

    2. Grafika.
    Trzeba przyznać, że grafika jest dobra. Widać, że się do niej twórcy przyłożyli, jednak nie zachwyca aż tak bardzo, jak mogłoby się wydawać. Tło jest fajnie narysowane, czyli na krzakach i drzewach widać listki, coś tam widać przez szyby, a jeśli popatrzeć na pierwszy plan postacie są dość dobre. Jednak momentami miałem wrażenie, że to właśnie postacie nieco zaniżają ogólną, jakość grafiki. Mam cichą nadzieję, że się mylę co do postaci i tego jak zostały narysowane, ponieważ patrząc obiektywnie nie ma się im zbyt wiele do zarzucenia prócz tego, iż postacie w tle wydawały się takie... zwyczajne a nie świetnie narysowane jak te pierwszoplanowe. Czasem miałem wrażenie jakby tylko niektóre sceny były super hiper narysowane, przy których pozostałe tak jakby blakły... czyli zdecydowana większość anime. Z drugiej strony trzeba jakoś podkreślić te „epickie” sceny w tego typu, anime. Tak, więc moja ocena, co do grafiki to 7/10.

    3. Muzyka.
    Muzyka w tym anime nie zachwyciła mnie do tego stopnia, żebym jej szukał abym mógł jej słuchać po zakończeniu anime. Jednak przyznam szczerze, że jest dobrze dobrana, ale mocno przeciętna. Być może komuś przypadnie do gustu, ale jednak dla mnie nie wyróżnia się niczym specjalnym. Nawet podczas oglądania nie zwraca się na nią większej uwagi, więc trudno mi coś więcej o niej powiedzieć. Dlatego moja ocena to 5/10.

    4. Postacie.
    Chiyo Sakuya  - główna bohaterka anime. Jej niemożność wyznania swoich uczuć śmieszy, co raczej było założeniem jej charakteru. Mimo wszystko jest ona wkurzająca, a raczej o to nie chodziło osobie, która ją stworzyła, ale tak już bywa i nic się nie zrobi. Da się ją jednak lubić, ale czy bardzo? Tego akurat nie mogę stwierdzić, ponieważ nie chcę uogólniać. Jak ogląda się anime to ona wydaje się być tam najbardziej normalną postacią, więc można powiedzieć, że można się do niej przywiązać. Chyba nikt się nie obrazi jak określę ją w pewnym stopniu tragiczną postacią ze względu na swoją nieszczęśliwą miłość.
    Nozaki Umetarou - główny bohater anime i normalny regularny kretyn. Panna za nim biega, próbuje go zdobyć i wyznaje mu miłość a on... nawet tego nie zauważa i myśli, że chodzi o to, że chce mu pomagać przy jego mandze (facepalm). No ale bez niego nie byłoby śmiesznie prawda? Tylko, że bez przesady, ileż można się śmiać z idioty, który olewa mocne sugestie, żeby coś w sobie zmienił? Niby potrafi obserwować ludzi, ale nie jest chyba wstanie poprawnie oceniać ich emocji, no chyba, że patrzy pod kątem wykorzystania tego w mandze (choć nawet to mu niezbyt wychodzi).
    Mikoto Mikoshiba - przystojny czerwonowłosy chłopak, który jest niezwykle nieśmiały... znaczy potrafi powiedzieć coś śmiałego, ale później tego żałuje i pragnie cofnąć swoje słowa. Nie lubi być w centrum uwagi, ale mimo wszystko często otaczają go dziewczyny. Wydawać by się mogło, że to zupełnie normalna postać, ale to by było w tym anime zbyt piękne. Gość bywa wkurzający i to mocno, bo ileż można być taką ofiarą, żeby chlapnąć coś, czego się później wstydzi i za wszelką cenę próbuje uniknąć? No właśnie, normalni ludzie potrafią unikać takich sytuacji.
    Yuu Kashima - patrząc na tą postać nie wiedziałem w ogóle, jaką ma płeć... Czyżby gender stał się aż tak modny? Z anime wynika, że to kobieta, ale szalały za nią inne kobiety... Była w szkolnym klubie aktorskim i grała zazwyczaj rolę... księcia. No ludzie, co z wami? Wiem, wiem, tolerancja... No, ale bez jaj! Hm, nie wiele można o niej powiedzieć w tym określić czy leciała na kolegę z klubu czy raczej chciała go tylko wkurzać ile wlezie i to czasem myśląc, że w ten sposób on na nią spojrzy jak chłopak na dziewczynę.
     
    Na tych przykładach widać, że postacie podnoszą nieco poziom anime (wbrew temu, co o nich napisałem). Dzięki nim można było się pośmiać, wkurzać, wzbudzały zażenowanie itd. a właśnie to robią dobre postacie, wzbudzają w nas konkretne emocje, dzięki którym ich zapamiętujemy i albo je lubimy albo nie. Można powiedzieć śmiało, że bohaterowie tego anime są odpowiednio dopasowani do ogółu. W mojej ocenie nie zasługują na najwyższą notę. Tylko, że to moja opinia i macie prawo się z nią nie zgodzić. Myślę jednak, że ktoś może się ze mną zgodzi i właśnie, dlatego postacie oceniam powyżej średniej, czyli 7/10.
     
    5. Podsumowanie.
    Gekkan Shoujo Nozaki-kun to raczej przeciętne anime, które obejrzy się, jeśli nie ma się pod ręką nic lepszego. Nie jest złe, ale też nie porywa swoją akcją, postacie mogą być, tak samo jak grafika, ale muzyka niestety jest na średnim poziomie. To wszystko składa się na odbiór i w tym wypadku nawet, jeśli brać pod uwagę ogół to nie jest zbyt dobrze. Nie mówię, że jest tragicznie, bo nie to mam na myśli. Tak więc krótko mówiąc moja ogólna nota mówi o tym, iż anime jest raczej przeciętne i nie zachwyca. Nie ma się wrażenie, że będzie się wracać do tego anime no chyba, że naprawdę by się komuś nudziło. Dlatego oceniam je bardzo słabo, ponieważ na 5/10, czyli można uznać to anime za bardzo przeciętne...
     
     

Rekomendacje

  • Tanaka-kun wa Itsumo Kedaruge

    avatar

    Przez BoiledSweet, 2016-06-27 03:50:34.

    Jak tylko zabaczyłam plakat, to w mojej głowie pojawiła się myśl: "To jest Gekkan Shoujo Nozaki-kun!! Włączaj to teraz, Boiled! Tera!"

    Sama koncepcja bardzo mi przypomina tę z GSNk.

    Nietypowi bohaterowie i ich "normalne" szkolne życie. Sam Tanaka trochę przypomina mi mnie... (Czasem się zastanawiam, czy on nie jest przypadkiem moim zaginionym bratem..?) Ale wracając, podobnie jak GSNk, odcinek zamyka jeden wątek. Także jest obecne stwierdzenie "coś jest, ale nie wiadomo co". W każdym odcinu tak naprawdę nic się nie dzieje, ale się dzieje (?). Tak, wiem, że to dosyć dziwne, ale tak jest. 

    Bohaterowie są dosyć oryginalni, a główny bohater sam wykazuje zadatki na filozofa.

    Po prostu to obejrzyjcie, okej?! Ja nie żałuję ani minuty przy tym nietypowym anime.

Forum - dyskusje na temat tytułu

Ostatnie wpisy na forum.

Sorry, no results
TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Czytane mangi
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych rozdziałów.