Anime: Nabari no Ou

Nabari no Ou, Nabari no Oh, King of Nabari, 隠の王,
OPIS:

„Nabari no Ou” znaczy tyle co "Król Nabari", czyli świata stworzonego przez ninja żyjących w cieniu współczesnego społeczeństwa. Głównym bohaterem jest Miharu Rokujou, nastoletni uczeń liceum. Nie jest on zainteresowany ninja i ich światem, ale na swoje nieszczęście jest „nosicielem” najpotężniejszego jutsu o nazwie Shinrabanshō, którego jednak nie jest jeszcze w stanie kontrolować. Wiele grup ninja jest zainteresowanych pozyskaniem lub wykorzystaniem wspomnianego jutsu do własnych celów. Troska o dobro jego właściciela nie jest już ich najważniejszym problemem. Miharu czeka więc trudne życie, bo samo przetrwanie może stanowić nie lada wyzwanie. Na szczęście otacza go grono osób, które wydają się mu sprzyjać, bądź mienią się być jego przyjaciółmi. Niestety, nie można być tego absolutnie pewnym, ponieważ potencjalne możliwości jego Shinrabanshō, czyli czegoś w stylu wszechwiedzy, są praktycznie nieograniczone, a sposób działania ninja od zawsze opierał się na podstępach i wykorzystywaniu sytuacji. Samo Shinrabanshō też wydaje się posiadać własną wolę i osobowość, co dodatkowo komplikuje całą sytuację.

by Sfor

Gatunki:
Grupy docelowe:
Pozostałe tagi:
Rodzaje postaci:
Miejsce i czas:

Powiązane Serie

Postacie

character

Yoite

Główna

staff
character

Hyou

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

ELISA

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Clark,Leah

Scenarzysta (Script)

character

Cook,Justin

Producent

character

Fukunaga,Gen

Producent Wykonawczy

character

Inoue,Osamu

Storyboardzista

Recenzje

Brak recenzji. Napisz pierwszą tutaj!

Rekomendacje

Brak rekomendacji. Napisz pierwszą tutaj!!

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Nabari no Ou(Dyskusje o konkretnych tytułach) pomyk

Ostatnie wpisy na forum.

Nabari no Ou w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • Naishin..♥ avatar Użytkownik forum
    2014-10-25 15:52:45 #381498
    Naishin..♥ pisze:
    Pierwszy raz od dłuższego czasu komentuje jakieś anime ;33
    No więc seria bardzo mi się podobała. Yoite i Miharu polubiłam najbardziej, ale reszta postaci nie denerwowała.. Jedynym bohaterem, którego nie polubiłam był Thobari-sensei. Nie znoszę go ;/
    Spoiler: SPOILER
    Gdy Miharu chciał użyć Shinrabanshio on zawsze go powstrzymywał.
    Końcówka mi się nie spodobała.. To było żałosne ;-;
    Spoiler: SPOILER
    Koniec końców Miharu zapieczętował Shinrabanshio, Yoite dzierga na drutach sobie spokojnie szalik, aż w końcu sobie znika i The End.. Co to ma być? xd Chciałam, by Miharu zniszczył świat albo przynajmniej uratował Yoite. Ale nie, bo poco? Lepiej niech główny bohater przyjmie Shinrabanshio, a następnie jego zmarła matka go powstrzyma..
    Mimo wszystko polecam anime, ale końcowy odcinek można spokojnie sobie odpuścić i zostać na tym, że
    Spoiler: seria
    większość zginęła ;-;

    daję 7/10

    Powstawiałam w spoiler to co powinno w nim być. ~Hikire

  • Neka avatar Użytkownik
    2014-04-02 20:45:21 #345283
    Neka pisze:
    Pomysł bardzo ciekawy, fajnie zrealizowany. Na dobrą sprawę nie mam się do czego przyczepić. Tło kompletnie mi nie przeszkadza, a nawet polubiłam je - pasowało do tej całej serii. Końcówka mnie osobiście wzruszyła i nieco zaskoczyła. Anime zdecydownie jak najbardziej polecam każdemu. 8,5/10
  • Pink Floyd avatar Użytkownik forum
    2014-02-18 21:15:11 #338089
    Pink Floyd pisze:
    Anime na prawdę ciekawe i oryginalne. Muzyka podobała mi się, postaci bajerancko narysowane (Yukimi i Yoite rlz) i o wyrazistych charakterach, a fabuła nawet wciągająca. Sceny walki nawet w miarę, zachowali odrobinę realizmu i nie ciągną się przez 50 odcinków jak np. w Naruto. Jednakże nigdy wcześniej nie widziałam gorszej kreski i niedopracowania jeśli chodzi o tło, po prostu tragedia. Dzieci w podstawówce tak rysują. Uważam też, że z każdym odcinkiem coraz bardziej marnowali potencjał tego anime. Następowało pomieszanie z poplątaniem, nie mówiąc już o totalnym ociąganiu się postaci we wszelkich działaniach
    Spoiler: SPOILER
    (Thobari-sensei jest w tym absolutnym mistrzem)
    . Koniec nieźle mnie zaskoczył i to bynajmniej nie w pozytywnym znaczeniu. Uwaga massiv spoiler poniżej! Klikaj tylko jeśli obejrzałeś/aś!
    Spoiler: SPOILER
    Z dobrze zapowiadającego się shounena zrobili na końcu je*aną sielankę gdzie Yoite dzierga na drutach, wzdycha na widok kwiatków i daje się wozić w wózku inwalidzkim. No ku*wa!!! Gorzej być nie mogło, oglądałam ostatni odcinek z gębą na podłodze, klnąc jak szewc i usiłując przekonać mózg, że to tylko zasrany filler. Za to moją żądzę krwi zaspokoił widok umierającego Raikou i rozerwanego na strzępy Hattoriego przez Yoite. Yaay! ^^ Po tych wydarzeniach anime straciło zupełnie WSZYSTKO co miało do zaoferowania.

    Mimo wszystko Yoite jest uroczy :3 *sigh*
  • merols avatar Newbie
    2013-12-08 01:26:05 #319707
    merols pisze:
    Anime miało tak duży potencjał mogli z niego zrobic bardzo dobre anime a wyszło srednio. Wszystko wsumie przez edo pedo głownego bohatera + Yoite co to yaoi czy jaki chuj te ich pobudki o uzyciu magi na taka błahostke asz koniec koncow
    Spoiler: SPOILER
    nic nie wybieraja...
    co anime ratowało to troche smiechu opening i ending a i niektore postacie były spoko. Gdyby bohater był troche inny miał inne zachowanie i nie był jakims gejowatym lapsem to pewnie anime by było lepsze ale i tak
    Spoiler: SPOILER
    wogole nie uzył magi co za baran

    Ocena anime 6/10 dawno tak słabej oceny nie dawałam
  • Pink Floyd avatar Użytkownik forum
    2013-10-18 23:36:36 #311463
    Pink Floyd pisze:
    -----
  • sylfa avatar Użytkownik forum
    2013-09-05 18:45:21 #303797
    sylfa pisze:
    No cóż, niestety zawiodłam się na tym tytule, choć wydawał mi się bardzo obiecująco.
    Postacie są narysowane w przyjemny sposób, jednak wystarczy się przyjrzeć na tło całej akcji by się rozczarować. Jest one wykonane w sposób co najmniej amatorski.
    Bardzo częste zwroty akcji wykręcają całą fabułę do góry nogami i sprawiają że całości brak logiki
    Spoiler: zwroty akcji
    na przykład Miharu pierwszego dnia o mało co nie został zabity przez Yoite a tydzień później zakochuje się w nim ... WTF ? Liczyłam na jakieś fajne shounen a mam yaoi.

    Bardzo nie podobało mi się że najgorsi wrodzy zostawali przyjaciółmi a straszny morderca okazuje się być nastolatkiem z depresją ... WTF ?
    Jest tutaj również cała masa niewyjaśnionych historii, na przykład czym był ten ''prawdziwy świat'' i czym się różnił od tego ''nieprawdziwego'' ???
    Myślałam, że wreszcie coś złapałam, ale nie. Zaczynam wątpić czy znajdę jeszcze takie anime , które mi się aż tak bardzo spodoba jak np. ''full metal alchemist''. Wszystkie anime na tej stronie albo oglądałam albo tylko kojarze bo nie w moim guście ... echhhhh

    Daje 6/10

  • Trap avatar Użytkownik forum
    2013-08-13 22:22:24 #298823
    Trap pisze:
    Anime było trochę więcej niż dobre, ale nie bardzo dobre. Co prawda nie jest złe, ale jest całkiem sporo momentów w których wieje nudą i są one bez sensu. Ode mnie 7,5/10
  • magdalenka3539 avatar Newbie
    2013-07-30 22:28:13 #294668
    magdalenka3539 pisze:
    Słyszałam różne opinie na temat tego anime. Mimo to , że nie wszystkie były pozytywne to obejrzałam i wcale nie żałuję. Jak dla mnie jest to jednym z lepszych. Fabuła mnie wciągnęła i bardzo byłam ciekawa jaką decyzję podejmie Miharu i Yoite. Bokaterowie interesujący (moi faworyci to: Miharu, Yoite, Thobari, Aizawa, Yukumi i Reimei). Kreska przyjemna dla oka. Muzyka fantastyczna, a szczególnie piosenka z 2 openingu, od pierwszych "nut", dzwięków można powiedzieć, że się w niej zakochałam. :)
    Chociaż anime kończy... się jak się kończy to oceniam je wysoko i gorąco polecam. :)
  • patiruxd avatar Użytkownik forum
    2013-06-19 20:58:08 #284310
    patiruxd pisze:
    To anime od samego początku do końca mnie zachwycało a zwłaszcza koniec . Po prostu czułam się jak by mi ktoś nuż w serce wbił ;(] ale tak czy siak anime świetne i daje 10/10 :P
  • lolololo avatar Użytkownik forum
    2013-04-03 20:27:03 #263306
    lolololo pisze:
    Obejrzałam do końca i dla mnie od pierwszego odcinka do ostatniego wiało strasznie nudą. Zawiodła mnie fabuła - niby coś się działo, ale ostatecznie nic takiego co by podnosiło emocje i sprawiało "wysłania zaproszenia do wejścia do ich świata". Były pewne sceny w których fabuła się broniła i dawała nadzieję, że jednak się ożywi - jednakże ostatecznie nic z tego nie wyszło. Kreska, tu muszę przyznać, była bardzo dobra. Muzyka mnie nie zachwyciła, ale nie psuła ogólnego klimatu, więc jest ok.
    Zawiodłam się jeszcze na jednej kwestii - Od samego początku można wyczuć, że autor owego anime natchnienie czerpał z "Naruto". Jak w innych anime tego typu nie czułam, tak w tym bardzo, momentami nawet bardzo-bardzo. Jedyny fragmenty, w którym się 'zaśmiałam' to ukazanie postaci łudząco przypominającej Kurenai z "Naruto" oraz finał całej tej akcji z Shinrabaschou, która notabene była łudząco podoba do pewnego fragmentu z "Naruto Shippuuden".

    Na koniec. Anime zdecydowanie nie jest dla każdego. Jeśli ktoś szuka anime z akcją to nie ma czego szukać bo główny nacisk jest na relację między bohaterami niż na walki. Oczywiście, polecam obejrzeć, żeby wyrobić własną opinie, ale tego typu anime to nie co to lubię. :)

TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Czytane mangi
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych rozdziałów.