Anime: Boku wa Tomodachi ga Sukunai

Haganai, I Don't Have Many Friends, Boku ha Tomodachi ga Sukunai, 僕は友達が少ない,
OPIS:

Pierwszy dzień w nowej szkole gorzej rozpocząć się nie mógł - pomylenie autobusu zaowocowało znacznym spóźnieniem. Bohater, biegnąc ile sił w nogach, próbował nadrobić stracony czas, w efekcie czego wparował na lekcję cały spocony i na tyle zasapany, że każde wypowiadane słowo brzmiało dość groźnie, by przestraszyć nawet nauczycielkę. Od tamtej chwili uczniowie zaczęli postrzegać go jako chuligana.
Sytuacja nie ulegała zmianie, a Kodaka przez cały następny miesiąc nie odezwał się do nikogo słowem i dopiero przypadkowo usłyszana rozmowa Yozory Mikazuki z wyimaginowanym przyjacielem, Tomo, zmieniła stan rzeczy. Oboje uświadomili sobie, że mają identyczny problem - brak przyjaciół. Dyskusja skończyła się w dość dziwnych okolicznościach, gdyż dziewczyna nagle wybiegła z uśmiechem na ustach, życzliwie żegnając się z bohaterem. Jak się domyślacie, to nie jest koniec znajomości tej dwójki. Po lekcjach Yozora poprosił Kodakę o pomoc w pewnym przedsięwzięciu, a mianowicie stworzeniu nowego klubu, mającego na celu pomaganie ludziom takim jak oni w nawiązywaniu znajomości – Klubu Bliźnich.
Autor: LONG3r
Korekta: Vestar

Gatunki:
Grupy docelowe:
Miejsce i czas:
Rodzaje postaci:

Powiązane Serie

Postacie

character

Asada

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

Runa

Szkice

character

Buriki

Oryginalne Projekty Postaci

character

Kantoku

Szkice

character

Amemiya,Akira

Animator Klatek Kluczowych

Recenzje

  • user image

    Mogłabym zacząć swój wywód na temat tego, jakie to haremy są przewidywalne, nudne i pretensjonalne, ale chyba większość o tym wie. Co jednak przekonało mnie do sięgnięcia po ten tytuł? Właściwie to nie wiem, chyba mała nutka desperacji czy czegoś w tym rodzaju. Ostatnio przechodzę jakiś kryzys i nie potrafię obejrzeć żadnego anime w całości, ciągle czegoś mi brakuje. Czasem wystarczy drobnostka a ja już odpadam, może czas na przerwę?
    Skupiając się jednak na samej recenzji zdecydowałam się na mini recenzję nie bez powodu. Po dłuższym zastanowieniu nie mam pojęcia od czego zacząć, co wam przekazać w tym tekście. Mogę jedynie zapewnić, że nie będzie to całkowicie pozytywna opinia.
    Powiecie pewnie: Hej to tylko 12 odcinków! Jakoś da się wytrzymać, co? Otóż w moim przypadku była to dość duża męka, przez którą postanowiłam przejść. Lubię haremy, ale ten jakoś wybitnie mnie do siebie nie przekonał. Ma on oczywiście swoje pozytywne cechy, takie jak bohaterowie czy chociażby grafika, ale niestety reszta jak dla mnie jest na dość nędznym poziomie.
    Zaczynając jednak od samego początku, fabuła opowiada historię Kodaki Hasegawy, który po latach wraca do miejscowości, w której się wychowywał. Od samego początku ma ogromny problem z załapaniem kontaktu z rówieśnikami, a wszystko to przez jego włosy (tak, wiem, to brzmi głupio) oraz spojrzenie, który mrozi krew w żyłach... Przynajmniej według uczniów.
    Pewnego dnia chłopak spotyka kolejnego odludka – Yozorę Mikazuki, która za swojego przyjaciela uznaję wyimaginowaną postać. Samotnicy niepotrafiący odnaleźć się w sytuacji, bez życia towarzyskiego i jakichkolwiek umiejętności, które mogłyby im pomóc w znalezieniu przyjaciół, postanawiają założyć klub, który ma na celu zrzeszanie ludzi bez przyjaciół… Ku ich zdziwieniu okazuje się, że nie są jedyni.
    Całe anime opiera się na pojedynczych historiach z kolejnych dni funkcjonowania szkolnego klubu. Poznajemy nowych członków oraz sposoby integracji rozrastającej się grupy. Klubowicze uczęszczają na basen, karaoke, festiwale, a także grają w gry wideo. Większość akcji toczy się jednak w pokoju klubowym, gdzie nasi delikwenci się spotykają.
    Jedną z największych zalet tej produkcji są bohaterowie, a dokładniej ukazanie relacji międzyludzkich, które są odwzorowane bardzo naturalnie. Przez całe anime mamy okazję poznać kilku ciekawie wykreowanych bohaterów z którymi łatwo się utożsamiać. W tej recenzji skupię się jednak na 4 dominujących i zarazem najważniejszych bohaterach serii.
    Nasz główny bohater i rodzynek – Kodaka Hasegawa z wyglądu przypominający prawdziwego badassa czekającego tylko, by spuścić Ci łomot, a tak naprawdę wrażliwy i spokojny chłopak o łagodnym usposobieniu. Niestety przez swoje blond włosy i spojrzenie został odrzucony przez społeczność szkolną, dlatego ma ogromne problemy ze znalezieniem przyjaciół. Przez całe anime Kodaka udowadnia, że jest kompletnym przeciwieństwem człowieka, który został wykreowany przez plotki. Idealnym przykładem jest ciągłe rozdzielanie rywalizujących ze sobą dwóch kolejnych członkiń – Yozohory i Seny.
    Ta pierwsza to ciemnowłosa dziewczyna o fiołkowych oczach, której jedynym przyjacielem jest ktoś wymyślony. Jest założycielką klubu, przez co uważa się za ”głowę” całej tej organizacji. Egoistyczna, sarkastyczna i okrutna – tak można opisać naszą kochaną przewodniczącą. Wieczne spory toczy z trzecią osobą – Seną Kashiwazaki. Bardzo piękna i inteligentna uczennica o niebywałej popularności, głównie dzięki swojej urodzie, która marzy o prawdziwym przyjacielu, który zauważyłby jej wnętrze a nie tylko to co na zewnątrz. Swoją drogą schemat tej postaci jest tak diabelsko książkowy. Rzadko kiedy w seriach szkolnych zdarza się, by takiej postaci nie było. Trochę mnie już to denerwuje, ale akurat tutaj nie gryzie mnie to tak bardzo jak w innych. Nie jest ona jednak bez wad – szybko się denerwuje i jest strasznie naiwna. W niektórych sytuacjach miałam ochotę ją czymś zdzielić przez jej próbę wywyższania się względem innych.
    Kolejną osobą, która postanowiła dołączyć do klubu, jest Rika Shiguma – genialne dziecko z dość nietypowymi zainteresowaniami, która po pewnym incydencie wyraźnie zainteresowana jest Hasegawą. W tym samym czasie, zmuszona przez głównego bohatera, do klubu dołączą Maria Takayama. Zostaje ona opiekunką klubu, pomimo faktu że jest dziesięcioletnią nauczycielką-zakonnicą. Z czasem na zajęcia zaczyna przychodzić również młodsza siostra Kodaki – Kobato, która od samego początku walczy z opiekunką o względy swojego braciszka. Ostatnim członkiem jest Yukimura Kusonoki, który przez problemy ze swoją tożsamością płciową dostał zalecenie, by uczęszczać do klubu i pełnić rolę pokojówki (świetna pomoc, nie ma co).
    Kolejną zaletą jest zdecydowanie grafika, która sprawiła, że podchodziłam do tego tytułu trochę cieplej. Na szczególną pochwałę zasługują tła, które były dopracowane i świetnie zrobione oraz detale, do których twórcy również się przyłożyli. Animacja również nie kuleje, chociaż nie było jej tak wiele, jak mogłoby być. Nie uświadczymy tutaj scen dynamicznych, ale mimo tego wypada ona całkiem nieźle na tle całości. Niestety muzyka psuje nieco całość. Opening i ending zdecydowanie mi się nie spodobał, przewijałam go od 3 odcinka. W tle niby też coś przygrywało, ale nic nie rzuciło mi się w ucho na tyle, by o tym wspomnieć. W tym momencie soundtrack dość mocno niszczy moją ocenę.
    Ostatnim, a zarazem najważniejszym aspektem całego anime jest humor. Popularne i wszystkim dobrze znane gagi, motywy i schematy są tutaj dość ładnie odświeżone, przez co nie nudzą, a śmieszą. Największym minusem tej serii jest urwanie akcji w kulminacyjnym momencie, kiedy to Kodaka wreszcie przypomina sobie wydarzenia z przeszłości. Oczywiście anime ma swoją kontynuację, ale ja raczej po nią nie sięgnę, gdyż trochę mam dość tej wesołej ferajny. Mimo tego myślę, że z czystym sumieniem mogę polecić to anime komuś, kto ma ochotę się trochę pośmiać, wyluzować po cięższej serii lub po prostu się nudzi. Nie jest to żadna zobowiązująca seria, dlatego powinna spodobać się każdemu.

Rekomendacje

Brak rekomendacji. Napisz pierwszą tutaj!!

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Boku wa Tomodachi ga Sukunai(Dyskusje o konkretnych tytułach) Urizithar

Ostatnie wpisy na forum.

Boku wa Tomodachi ga Sukunai w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • Jacobzvierz avatar Użytkownik
    2017-02-10 20:18:59 #473900
    Jacobzvierz pisze:
    Od początku do końca nie czułem wielkiej chęci, by oglądać następny odcinek. To anime jest po prostu 5/10 i nie mam więcej do dodania.
  • darkpirat95 avatar Użytkownik
    2016-10-26 22:48:26 #468375
    darkpirat95 pisze:
    Fabuła 5/10
    Grupka ludzi która szuka przyjaciół. Niby temat fajny ale chyba oni nie zauważyli że zostali już niezłą ekipą przyjaciół :/ Przed odc 10 była ocena 4 ale poruszył się mocno wątek przyjaciela z dzieciństwa Kodaki więc i ocena podskoczyła.
    Grafika 8/10
    Miła dla oka. Nie jest zbyt ciemna ani zbyt jaskrawa. Dopasowana świetnie do tego anime.
    Muzyka 7/10
    Opening na plus ale ending na minus. Ale i tak opening wywarł bardziej pozytywne wrażenie
    Postacie 1/10
    Tutaj jest pies pogrzebany :( Katastrofalne postacie. Dosłownie.
    -Kodaka wygląda jakby się z safarii urwał chociaż nie on tutaj jest nawiększym problemem.
    -Yozora jakaś sadystka chyba bo ciągle wyzywa i dręczy Sonę, straszy i wykorzystuje głupotę Marii.
    -Sona jest przemądrzała i nadęta. Pomimo tego jest po Kodace najnormalniejszą osobą w klubie.
    -Rika zboczona.
    -Kobato utknęła między anime a światem rzeczywistym. Nerwy mnie puszczały jak gadała te swoje pierdoły o wampirach i ciemności.
    -Maria. Dziesięcioletnia zakonnica bez kultury. OMG... Do tego niezbyt inteligentna, a została opiekunem klubu. Masakra....
    -No i na koniec. Ktoś kogo zdzierżyć nie umiem. Yukimura - transwestyta. Zamiast postawić się jak mężczyzna (do czego przecież dąży!!) to na wszystko się zgadza i zakłada strój pokojówki i damski strój kąpielowy. WTF?!?! Kodaka nawet się nie stara go naprostować.
    Ogólne 4/10
    Do około 9 odc się męczyłem. Potem troszkę ciekawiej bo fabuła ruszyła. Ocenę mocno obniżyły postacie . Jak to się mówi im dalej w las tym ciemniej... No i tutaj tak samo. Im więcej się pojawiało postaci tym coraz gorsze były. Jedynie Kodaka i Sona zasługuję na uwagę.
    Anime jedynie jak Twoja lista "Planuję" bardzo mocno się skórczy bo jest wiele ciekawszych anime do obejrzenia.
  • hisako avatar Użytkownik
    2016-10-25 13:52:12 #468231
    Hisako pisze:
    Właśnie skończyłam oglądać.
    Przyznam, że to nie do końca moje klimaty, poleciłabym to raczej męskiej widowni.
    Wszystko oglądało się szybko i przyjemnie, nie było jakoś specjalnie nudno, jednak szału również nie było. Jakoś tak bardziej spodobały mi się pierwsze odcinki, potem poszło to w trochę innym kierunku. Gdzieś koło połowy przestało mnie za bardzo interesować, nie było tego czegoś.
    Każdy z bohaterów był tam sympatyczny i w sumie nie dało się ich nie lubić. Pomysł, że niby jest chuliganem ogromnie mi się spodobał, pasowałoby mu nim być :p. Moja najlepsza akcja, która jakoś tak zapadła mi w pamięć to ta na basenie. Zrobił tam super wrażenie i pokazał swoje drugie ja :p. Szkoda, że takich sytuacji było tak niewiele.
    Anime można pooglądać dla wyluzowania i przyjemności, ale bez specjalnego szaleństwa. Mimo wszystko ten tytuł będę miło wspominać.
    Muszę jeszcze powiedzieć, że kreska jest prześliczna. Postacie wyglądały trochę jak laleczki :p.
    Polecam dla relaksu :).
  • gasai546 avatar Newbie
    2015-02-11 23:04:13 #401620
    gasai pisze:
    Anime o grupce przyjaciół- szukających przyjaciół?
    Nawet nawet tylko kreska Seny i tej Czornej była beznadziejna!
    ogólnie 6/10
    fabuła 4,5/10
    kreska 7/10
    muzyka 8/10
    Gatunek- jak dla mnie to żaden!!! ni romans, nie komedia, trochę o niczym i gdzie tu seinen??? jedynie szkolne się zgadza.
  • Mateusz Wert avatar Użytkownik forum
    2015-01-30 10:06:10 #395720
    Mateusz Wert pisze:
    Tak się zastanawiam, gdybyście mieli wybrać jedną z tych trzech bohaterek kogo byście wybrali?
    Yozora - interesująca, bystra, lecz nieco przesadza z atakami na Senę, która również jest ciekawa, choć zbyt łatwo daje się robić w balona, co jest dla mnie sporym minusem.
    Obie są ładne, choć przewodnicząca kółka w krótkich włosach wygląda mniej ciekawie
    Jest jeszcze Rika, w pierwszym sezonie mi nie przypadła do gustu, zbyt napalona i w tych ubraniach wyglądała na sztywniarę.
    Potem gdy zmieniła styl, ehhhh słodziutka.
    W moim odczuciu potem przebijała koleżanki pod względem atrakcyjności :)
  • gossipgirl27 avatar Użytkownik
    2015-01-10 06:11:49 #392669
    gossipgirl27 pisze:
    Nikt mnie nie wpieniał tak jak yozora. Nie dopatrzyłam się w tej postaci nawet 1 cechy, która by mnie nie odrzucała. Psuło mi to całą przyjemność z dobrego anime, jednego z najbardziej realistycznych(pomijając opiekunkę klubu) jakie widziałam. Natomiast nie wiem kto tu się romansu dopatrzył. No i jeszcze to, że Taka nigdy nie zareagował na zachowanie tej idiotki w stosunku Seny... prosiło się, chociaż raz.
    7/10 -2 za yozore.
  • CastielK avatar Użytkownik forum
    2014-12-08 23:29:14 #388340
    CastielK pisze:
    Z poczatku myslalem, ze fabula bedzie sie toczyl wokol tych dwoch osob, ktore beda nawzajem sobie pomagac znalezc przyjaciela, prawdopodobnie dlatego, ze przed tym anime ogladalem Toradore i w sumie poczatkowe odcinki troche na to wskazywaly.
    Jednak bardzo dobrze, ze sie mylilem
    Fabuła 9/10
    Kreska 10/10
    Postacie 10/10
  • Saila5 avatar Użytkownik
    2014-11-30 01:29:25 #386850
    Saila5 pisze:
    Kreska naprawdę świetna! Jeśli chodzi o same anime to średnio. Żadnej konkretnej akcji, humoru czy miłości. Dla zabicia czasu w sam raz.
  • wrooblasq avatar Użytkownik forum
    2014-11-29 23:14:44 #386800
    wrooblasq pisze:
    średnie anime. Ani nie rozbraja humorem, ani fabułą, ani w zasadzie niczym. Całkiem spoko jeśli masz ochotę na coś lekkiego, luźnego, niezmuszającego do myślenia i kombinowania o co chodzi. Dobry przerywnik między poważniejszymi seriami. 12 odcinków to akurat żeby się rozerwać, ogląda się to szybko i nie ciągnie się w nieskończoność.
    Spoiler: spoiler
    Co mnie denerwowało to postać Riki ciągle gadającej jakieś zboczone rzeczy, co było zabawne może na początku, ale później było to już nudne, oraz przebieranie chłopaka za pokojówkę i nawet strój kąpielowy w aquaparku założył damski i nikt z tym nic nie robił o.O dziwaczne.

    ogólnie daję 5/10, bo całkiem miło się oglądało, ale niczym mnie ta seria nie zaskoczyła
  • lawer006 avatar Mecha Loli
    2014-11-26 18:46:46 #386216
    lawer006 pisze:
    Hmm moim zdanie anime średnie romans bardzo słaby za to z tego dobra komedia jest a postacie hmmmm też było dobrze i daje 5/10.
TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Czytane mangi
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych rozdziałów.