Anime: Suisei no Gargantia

Gargantia on the Verdurous Planet, Suisei no Galgantia, 翠星のガルガンティア,
OPIS:

Majestatyczna, gwiezdna flota ludzkości składająca się z najróżniejszego typu żelastwa, od mechów począwszy, a na olbrzymich krążownikach i latających działach skończywszy, gdzieś w przestrzeni kosmicznej odpiera atak dziwacznego, zmutowanego najeźdźcy. Spektakularne fajerwerki, ciągła i płynna animacja, setki ruchomych obiektów na ekranie poprzetykane tylko chwilowymi dyskusjami dowodzących albo heroicznymi kwestiami żołnierzy.
Pewien pilot mecha ewakuuje się z tej ogromnej bitwy i poprzez zawirowanie przestrzeni wpada w zupełnie inną część kosmosu, niż było to początkowo planowane. Szybko orientuje się, że trafił na milenia temu opuszczoną planetę ludzi o wdzięcznej nazwie Ziemia. Co więcej, odkrywa, że planeta jest znów (po katastrofie, która zmusiła ludzkość do wyprowadzki) zdatna do życia i kolonizacji, a ponadto zamieszkana! Choć dawny układ lądów już nie funkcjonuje, planeta jest jednym wielkim oceanem, a niedobitki starożytnej cywilizacji żyją na statkach, to odkrycie wciąż jest dla Ledo olbrzymim szokiem. Ziemianie mówią innym językiem, są ogromnie zacofani technologicznie, żyją w dziwacznym dla pilota społeczeństwie, gdzie pojęcie stuprocentowego wykorzystywania zasobów ludzkich nie jest nikomu znane, a do tego wydają się strasznie radośni i pełni życia.
Ledo wraz ze swoim super-mechem Chamber będą próbowali zasymilować się i zrozumieć odkryte miejsce, odnaleźć drogę do domu, poznać kawałek przeszłości i wyplątać się z kłopotów, których zwali im się na głowę cała masa.

Gatunki:
Miejsce i czas:

Powiązane Serie

Postacie

character

Amy

Główna

staff
character

Ledo

Główna

staff
character

Bellows

Drugoplanowa

staff
character

Bevel

Drugoplanowa

staff
character

Crown

Drugoplanowa

staff
character

Fairlock

Drugoplanowa

staff
character

Flange

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

ChouCho

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Aketagawa,Jin

Reżyser Dźwięku

character

Chiba,Yuriko

Animator Klatek Kluczowych, Drugi Reżyser Animacji

character

Chihara,Minori

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Hamauzu,Taeko

Montażysta

Recenzje

  • user image

    Suisei no Gargantia to pierwsza seria, którą obejrzałam po bardzo długiej przerwie z przygodą z anime i to ona mnie przekonała, ażeby do anime na stałe powrócić.  
    ​​Zacznę może od fabuły. 16-letni żołnierz Galaktycznego Sojuszu Ludzkości, Ledo, uczestniczy w wielkiej bitwie z Hideauze - rasą będącą wrogiem ludzkości. Operacja nie powodzi się, więc zostaje zarządzony odwrót wojsk a wskutek nieudanego lądowania chłopak wraz ze swoim mechem Chamberem trafia na Ziemię, która dotychczas znajdowała się w sferze spekulacji. Brzmi ciekawie, nieprawdaż?
    Akcja rozwija się płynnie, ja nie dopatrzyłam się tu żadnych niedopowiedzeń czy też błędów logicznych albo porzucania wątków. 
    Grafikę opiszę dosyć krótko - mnie zachwyciła, ale być może to tylko moja opinia, wszak ta recenzja będzie bardzo subiektywna. Jak dla mnie kreska i postaci bardzo przyjazne oku, śliczne (ale jak trzeba to nie są urocze) i dopracowane. Sceny walk (nie są najważniejszym elementem) nie składają się z powtórzeń tych samych kadrów, co w niektórych seriach stanowi spory problem,
    No właśnie, bohaterowie opowieści. Każdy ma własną historię, swoją rolę do spełnienia, nadzieje, marzenia, pracę... Główny bohater zmienia się na naszych oczach - twórcy pokazują nam jego przemyślenia a my mamy szansę się zżyć i z Ledo, i z Chamberem, który z Interfejsu Wsparcia Pilota zmienia się w całkiem charakterną AI, co oczywiście dane nam zobaczyć na końcu (spoiler!). Tak naprawdę pokochałam każdą postać, ale moimi ulubieńcami są i będą Ledo, królowa piratów Lukkage oraz Pinion.
    Ostatnim punktem, który poruszę będzie muzyka. Nie mogę pogodzić się z tym, że to w ocenie tego anime najsłabsze noty ma muzyka. Taro Iwashiro wykonał tu naprawdę kawał dobrej roboty. Muzyka nadaje temu anime niepowtarzalny klimat a u mnie wywołuje niesamowicie przyjemne dreszcze. Zanim obejrzysz, warto odsłuchać soundtrack, a mianowicie ścieżki o numerze 3, 14 i 22. Pasuje idealnie i jeszcze bardziej pozwala się wczuć w atmosferę fabuły. A może to fabuła wczuwa się w te dźwięki? Nie jestem pewna, lecz efekt jest naprawdę zacny.
    Ogółem, oceniam to anime 10/10, chociaż może ono nie przypaść do gustu komuś, kto lubi kiedy seria z gatunku mecha traktuje wyłącznie o walce. Może się za to spodobać komuś, kto lubi odkrywanie przeszłości (ale nie będącej głównym wątkiem), a także fanom delikatnie wchodzącego romansu. Bardzo nienachalnego i ledwie widocznego, ale można go wyczuć. 
    Zdecydowanie je polecam, wybierając tę serię nikt nie powinien skończyć zawiedziony :D

Rekomendacje

Brak rekomendacji. Napisz pierwszą tutaj!!

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Suisei no Gargantia(Dyskusje o konkretnych tytułach) Ura

Ostatnie wpisy na forum.

Suisei no Gargantia w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • Szakred avatar Użytkownik
    2017-02-07 20:53:58 #473762
    Szakred pisze:
    Dla mnie to jest w ciul podobne do Shinsekai Yori, pod względem patrzenia na uformowane społeczeństwo, i też jeżeli chodzi o te informacje w obydwu Anime są właściwie prawie takie same i prawie to samo się działo z "pod ludźmi" tylko że w Shinsekai Yori oni byli jako słudzy, dopiero później znalazł się rewolucjonista a tutaj się postawili i trwa wojna właściwie już od początku
  • Rizerka avatar Użytkownik
    2016-11-08 21:58:27 #468942
    Rizerka pisze:
    Bardzo fajne, żałuję że nie odkryłam tego wcześniej
  • Hinotsuki-san avatar Użytkownik
    2016-09-01 21:20:33 #461558
    Hinotsuki-san pisze:
    Trafiłam na Suisei no Gargantia przeglądając gdzieś listę polecanych anime. Opis jakoś jak dla mnie nie był do końca przekonujący ani gatunek tego anime, ponieważ widziałam już pare tego typu serii i jakoś nie były powalające :( No ale dla zasady dodałam sobie to anime do planowanych żeby chociaż rzucić okiem. Kiedy się za nie zabrałam bardzo mile się zaskoczyłam.
    Początek jak dla mnie był troszkę nudny, ale im dalej oglądałam tym bardziej mnie to wciągało. W ogóle to myślałam że to anime będzie przedstawiać życie w Avalyonie (nie wiem czy dobrze zapamiętałam, jeśli źle to bardzo przepraszam) a tu zaskoczenie. Pomysł postapokaliptycznego świata był bardzo ciekawy, aczkolwiek gdy to ujrzałam przypomniał mi się jeden ze starych filmów (nie pamiętam tytułu) w którym był przedstawiony również taki świat, więc za oryginalność nie do końca można pochwalić to anime chociaż do niego zostało dodany wątek Sci-Fi :) Podoba mi się bardzo ten pomysł wykorzystania inaczej robotów, ponieważ nie przepadam za tłukącymi się nawzajem mechami, albo jeszcze dla odmiany tłukącymi się mechami z kosmitami i tak na zmianę, to nie dla mnie :p
    Kreska według mnie jest całkiem ładna, chociaż czasami była no nie wiem, tak jakby przesłodzona i może zbyt kolorowa, a także było parę (jak dla mnie) bezsensownych zbliżeń na pewne części ciała pań :P (zalatywało mi tam trochę Ecchi co nie do końca pasowało mi do klimatu anime, chociaż scena z tańcem była w zasadzie ciekawa) . Nie za bardzo mi się też podobało to, że u dziewczyn na ramionach, kolanach itp. była zaczerwieniona skóra co trochę mnie drażniło. Ja rozumiem, że po długim przebywaniu na słońcu powstaje takie coś w najbardziej wystawionych na słońce miejscach, no ale bez przesady, według mnie troche za bardzo rzucało się to w oczy. A tak poza tym to kreska jak już chyba wspominałam całkiem ładna i przyjemna dla oka :)
    Postacie według mnie były ciekawe zwłaszcza główny bohater. Ciekawe było zwłaszcza to jak uczył się o zwyczajach ,,Ziemian" i zawsze niezmiernie się dziwił,no bo przecież jak tak można? :D Miał też na różne nowe rzeczy i bodźce wiele ciekawych i czasami dość gwałtownych reakcji. Wszystkie postacie były sympatyczne i nie dało ich się nie polubić, chociaż przykre było to że nie można było ich bardziej poznać, ale same ich zarysy były dość dobre. Nie jestem do końca przekonana do postaci Amy, ponieważ według mnie mogła być trochę ciekawiej wykreowana i nie szablonowa jak pozostałe postacie, ale tak poza tym to nic do niej nie mam.
    Ogólnie anime mi się podobało. Dałam mu 8/10 i myślę że mogę je polecić każdemu fanowi mechów i Sci-Fi, a także tym ,którzy chcą się przekonać do tego gatunku. Ja po obejrzeniu tego anime mogę śmiało stwierdzić, że chętnie sięgnę po więcej anime z tego gatunku.
  • krzycha4m avatar Użytkownik forum
    2014-05-18 12:39:54 #351381
    krzycha4m pisze:
    Jak dla mnie anime bardzo dobre. Fabuła mnie mocno wciągnęła. Nie ma bezsensownej walki robotów i zniszczenia planety. Jest ukazana wizja przyszłości - imo prawdopodobna nawet w realiach-. Ludzie stworzyli "coś" nad czym nie byli w stanie zapanować. Doszło do wojny.
    Nasz bohater przechodzi bardzo ciekawą metamorfozę. Z żołnierza nie czującego strachu i litości przeradza się w osobę, która płacze mówiąc "chciałbym zobaczyć jej twarz".
    Mnie anime zafascynowało. Obejrzałem je w 1 dzień. Polecam je każdemu kto lubi odejść od bezsensownej bijatyki i chce zobaczyć 12 odcinków w których duża część to poszukiwanie prawdy, próba powrotu do domu, przemiana bohatera, zmagania moralne.
  • Strethor avatar Użytkownik forum
    2014-04-08 23:20:26 #345975
    Strethor pisze:
    ech zawiodlem sie na anime 1 odcinek - walki w kosmosie plyna animacja wiele detali itp mialem nadzieje na jakies anime in space a tu po 1 odcinku wlasnie po 1 odcinku historia o kij wie czym . malo pociagajace 6/10 za grafike + i za pomysl , ale przebieg akcji mogl byc ujety bardziej w skrocie np 10 minut pilota zamiast calego odcinku i inne tagi
  • shellby_pl avatar Użytkownik
    2014-01-30 15:46:03 #333478
    shellby_pl pisze:
    Mnie osobiście ta seria też nie urzekła... Dobra bo dobra, ale bez przesady. Duży plus to na pewno kreska, jakby nie patrzeć, grafika wymiata. Ale też liczyłem na więcej romansu, może trochę dramatu, po prostu za bardzo liczyłem na kopie Full Metal Panic.
    Seria dobra, ale na razie nic więcej. 7/10
  • Gismo avatar Użytkownik forum
    2014-01-30 13:53:52 #333461
    Gismo pisze:
    Dobra, sorry ale was zgaszę. Zobaczyłam z ciekawości, bo wypisywali że to takie fajne. No więc... co myślę? Anime może nie najgorsze, ale nie takie dobre , żeby zasługiwało na nr.1. Dochodzi do tego jeszcze fakt, że ucięto je w połowie. Ledo zaczął walczyć z tamtą puszką i co ? No właśnie nie wiemy. Mogło się chociaż zacząć coś ciekawego między nim a Amy -.- . No ale cóż, nic na to nie poradzimy. Daję 3 na 5.
  • Elentari avatar Moe Moe Kyun
    2013-12-27 19:20:27 #323506
    Elentari pisze:
    Chyba jeszcze nigdy nie pomyliłam się tak mocno, jak właśnie w przypadku tego tytułu, co do oceny jak bardzo dane anime może pasować do moich gustów. Cieszę się jednak, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią napisać sensowny komentarz o danym tytule, bo dzięki nim zdecydowałam się jednak sięgnąć po Suisei no Gargantia. Był to strzał w dziesiątkę i chyba nie przebolałabym, gdyby ominęło mnie jedno z najlepszych anime 2013 roku^^

    Fabuła
    - Ogólnie rzecz biorąc mam awersję do mechów. Po prostu walki dużych robotów, chociażby nie wiem jak dobrze zrobione, mnie po prostu nie kręcą i potrafią odstraszyć od całkiem dobrych pozycji. Wyjątkiem są jednak tytuły wykorzystujące mechy w sposób bardziej oryginalny, zdecydowanie w jak najmniej "gundamowym" stylu. Od dawna już staram się przełamać w sobie ową niechęć, próbując sięgać po takowe serie, niestety jednak jest ich niewiele :/
    I tu właśnie wkracza Suisei no Gargantia, czyli anime z mechami, które wprowadza powiew świeżości do tegoż gatunku. Dostajemy bowiem 13 odcinków, w których twórcom udało się zawrzeć spójną, ciekawą i nie głupią fabułę, w której mechy nie służą li tylko do poobijania się nawzajem, ponadto nie są pilotowane przez przypadkowe dzieciaki. Mnie Gargantia urzekła głównie ciekawą kreacją postapokaliptycznego świata - realną w takim sensie, że widać w niej logikę zarówno w podstawach funkcjonowania całości, jak i w takich "detalach", jak zachowanie bohaterów. Wiele "zwrotów akcji" było co prawda do przewidzenia, ale jako całość miało to ręce i nogi.

    Postaci
    - "jednosezonowiec" oznacza zazwyczaj za mało czasu na dobrą kreację bohaterów. Jak to się więc stało, że w tym przypadku twórcom udało się stworzyć naprawdę żywe postaci z charakterem, do tego odbiegające od standardowych schematów? Cóż, tego nie wiem, ale cieszy mnie to niezmiernie - każdy z bohaterów bowiem naprawdę da się lubić, a jednocześnie wymyka się od wszelkich klasyfikacji. Dawno, dawno temu do anime przywiodło mnie to, że często w danych tytułach trudno było mówić o podziale na dobro i zło. Także i tutaj możemy mówić o czymś takim, bo chociaż pewne działania niektórych jednostek nie sprzyjają innym postaciom, to jednak nie robią one tego z jakiegoś absurdalnie wysnutego powodu typu "chcę zniszczyć świat" xd

    Grafika
    - tu mam mieszane uczucia. Z jednej strony podobał mi się wygląd maszyn, te detale konstrukcyjne i przeżerająca wszystko rdza, z drugiej - niektóre rzeczy były jednak niedopracowane i zbyt kolorowe. Czasami tłum w tle to zbieranina powykrzywianych twarzy, do tego dochodzą zbyt słodkie kreacje bohaterek (taaak, ze świecącymi punktami na każdym załomie ciała, ech...) i ogólnie wydaje mi się, że można to było zrobić nieco lepiej. Ale generalnie to nie ma na co narzekać, bo patrzy się na to jednak dość przyjemnie

    Muzyka
    - dla mnie zdecydowanie na plus. Zarówno opening oraz ending przypadły mi do gustu i czasami zostawiałam je sobie do posłuchania. Do tego podobała mi się bardzo muzyka lecąca w tle - najlepszym soundtrackiem świata bym tego nie nazwała, ale miało to klimat i wybijało się ponad przeciętne plumkanie z anime
    Podsumowując uważam, że jest to tytuł jak najbardziej godny uwagi. Wydaje mi się jednak, że jak na tak dobrze stworzoną serię, przemknął on trochę bez echa. Czy sprawił to brak kontrowersji, przefilozofowania, czy może fanserwisu - nie wiem. Osobiście cieszę się, że nie ominęła mnie jednak przyjemność płynąca z jej oglądania i poleciłabym ją osobom szukającym "czegoś innego" - a jeśli są to dodatkowo amatorzy dobrego science-fiction, to mogą tu chyba tylko oszaleć z nadmiaru dobroci xd Osobiście bardzo doceniam tę produkcję, a że nie zauważyłam tu większych wad (najbardziej chyba bolała mnie mała ilość odcinków z tej fazy "środkowej" w serii), to też i nie mogłabym wystawić tu oceny niższej niż 9/10.
  • UsmValor avatar Użytkownik forum
    2013-12-20 00:09:07 #321935
    UsmValor pisze:
    Świetna seria, puki co jestem przy 7dmym odcinku i jestem tym anime zachwycony. Z seriali od Production I.G. ta seria i GC najbardziej przypadły mi do gustu :p Sry SnK i Psycho Pass.
  • Plue avatar Użytkownik forum
    2013-12-08 10:37:22 #319715
    Plue pisze:
    Bardzo mi się spodobało, już od pierwszego odcinka oglądałam z podekscytowaniem. Anime miało ciekawą fabułę z zaskakującymi zwrotami akcji. Bohaterowie mieli ładą kolorystykę.. Ale dla mnie mogłoby być więcej odcinków. Polecam serdecznie :3.
TS3
Shoutbox
Radio
Facebook
Oglądane anime
Czytane mangi
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych odcinków.
Zaloguj się, aby pobrać listę nowych rozdziałów.