Anime: Tengen Toppa Gurren Lagann

Gurren Lagann, Tengen Toppa Gurren-Lagann, Making Break-Through Gurren Lagann, Heavenly Breakthrough Gurren Lagann, TTGL, 天元突破グレンラガン,
OPIS:

W podziemnej wiosce Giha od pokoleń nie zaszła żadna zmiana. Kopacze kopią kolejne tunele, hodowcy hodują wieprzokrety, szef wioski pilnuje porządku a trzęsienia ziemi sieją strach przed śmiercią. W tej wiosce nagrodą dla najwytrwalszych kopaczy są kotlety pieczone przez samego szefa. Spośród kopaczy wyróżnia się jeden imieniem Simon i nikt nie kopie tak dobrze jak on. Jednak Simon nie kopie dla kotletów z wieprzokreta, szuka skarbów. Pewnego dnia znajduje niezwykły kamień, pulsujący światłem w mrokach tunelu, oświetlając wielką twarz. W wiosce jest jeszcze jedna osobowość która się wyróżnia, Jest to buntownik Kamina i ogłosił się przywódcą „Gurren-dan”, „Karmazynowej brygady”. Kamina napędzany własnymi ambicjami oraz wspomnieniem z dzieciństwa postanawia wydostać się na „powierzchnię”, która jest mitem i w powszechnym mniemaniu nie istnieje. Mimo iż nie są ze sobą spokrewnieni charyzmatyczny Kamina traktuje Simona jak młodszego brata, wymagając nazywania siebie „starszym bratem”.
Sytuacja zmienia się dopiero kiedy po kolejnym trzęsieniu zapada się sklepienie wioski i wpada przez nie olbrzymi robot. Wraz z robotem pojawia się Yoko, piękna i waleczna dziewczyna walcząca z „Gunmen'em”, jak sama nazwała dziwacznego robota. Jedyną deską ratunku może być odnaleziona wcześniej przez Simona „wielka twarz”, która okazuje się być niewielkim robotem o ogromnej sile. Po wygranej walce cała trójka wydostaje się na powierzchnię aby stoczyć jeszcze więcej niebezpiecznych walk o przetrwanie nie tylko swoje.

Gatunki:
Miejsce i czas:
Rodzaje postaci:

Powiązane Serie

Postacie

character

Adiane

Drugoplanowa

staff
character

Anti-Spiral

Drugoplanowa

staff
character

Boota

Drugoplanowa

staff

Obsada

character

ryo-timo

Animator Klatek Kluczowych

character

Afromania

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Sushio

Animator Klatek Kluczowych, Reżyser Animacji

character

Masayuki

Animator Klatek Kluczowych

character

Gekidan Inu Curry

Efekty Specjalne

Recenzje

Brak recenzji. Napisz pierwszą tutaj!

Rekomendacje

  • Kill la Kill

    avatar

    Przez homeosapiens, 2015-03-11 04:39:39.

    Obydwa anime nie traktują samych siebie nazbyt poważnie. Nastawione są na szybką akcję, humor, czasem dramat - na pewno nie na przejmowanie się jakimiś drobnostkami. W jednym i drugim, choć na początku się na to nie zapowiada, główni bohaterowie zmuszeni są ratować świat przed zagładą, do której próbuje doprowadzić ludzkość inna rasa.

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Tengen Toppa Gurren Lagann(Dyskusje o konkretnych tytułach) laudemort

Ostatnie wpisy na forum.

Tengen Toppa Gurren Lagann w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • Sharimsejn avatar Użytkownik
    2016-12-02 22:37:38 #470022
    Sharimsejn pisze:
    No no. Na początku to anime mnie odpychało dziwacznymi robotami i ich ruchami oraz liczne inne absurdy ale z odcinka na odcinek mnie wciągnęło i śmiało mogę dać 8/10. Dużo ludzi narzeka na zakończenie. Ja z kolei uważam, że poprzez ostatnią scenę gdzie startują statki pokazano, że trzeba mieć dystans do samego siebie i wiedzieć kiedy ustąpić. To, że władza nad taką mocą nie może zaślepić inaczej byłby to definitywny koniec.
  • Gentleman_Pervert avatar Użytkownik
    2016-11-25 10:48:39 #469783
    Gentleman_Pervert pisze:
    Właśnie oglądam ostatnie odcinki Gurren Lagann, strasznie irytujące dziadostwo, a taka fajna seria to była.
  • Ostateczny94 avatar Użytkownik
    2016-11-21 17:14:38 #469611
    Ostateczny94 pisze:
    Skonczylem ta serie dzis rano i bylem tak nabuzowany tym anime, ze nie wiedzialem co od razu napisac hehe.
    TTGL mialo podzielone zdania przez roznych ludzi i sam zastanawialem sie czy to ogladac, poniewaz z opisu myslalem, ze to jest anime o dwoch braciach z podziemnej wioski, ktorzy tylko przedostana sie na powierzchnie i tyle, no ale nie moglo tak byc, bo przeciez to akcja i przygodowka :D.
    To sa najwieksze i najlepsze atrybuty tej ekranizacji.
    Ziemia w przyszlosci nie zamieszkania na powierzchni.
    Wroga rasa, ktora ograniczala ludzi i istoty, ktore wyrzekly sie wlasnych korzeni.
    Akcja w parze z determinacja byla super.
    W tym anime to odegralo najwieksza role i mialo ukazane najwieksze przeslanie by sie nie poddawac.
    Spodobalo mi sie rowniez, ze podroz doszla az do innych galaktyk calego wszechswiata :D.
    Kreska byla dynamiczna, ale nie ktore walki byly za szybkie lub za blisko pokazane.
    Postacie przedstawione to jedne z moich ulubionych i zapamietam ich wszystkich dobrze.
    Nie moglem przebolec odejscia kilku z nich i cieszylo mnie, ze do konca byli oni wspominani :').
    Kilka akcji bylo nie potrzebnych i denerwujacych.
    Wszyscy szli jedna sciezka przeznaczenia i utworzyli swiat o ktorym marzyli.
    Poza tym wedlug mnie tez zabraklo troche dramatyzmu i placzu.
    Muzyka byla tez spoko i musze poszukac jednej z nich :D.
    Grafika wypalala mi oczy, ale wytrzymalem.
    TWOJE WIERTŁO PRZEBIJE SIĘ PRZEZ NIEBIOSA!
    ODRZUCIĆ LOGIKĘ, POSTAWIĆ WSZYSTKO NA JEDNĄ KARTE!
    ZA KOGO NAS UWAŻACIE DO CHOLERY?!
    POWIEDZIAŁEŚ, ŻE WRÓCISZ I ZWROCISZ MI TO DZIESIĘCIOKROTNIE, ALE TYLKO PUSTKA W MOIM SERCU ZWIĘKSZYŁA SIĘ DZIESIĘCIOKROTNIE...
  • Syzu avatar Użytkownik
    2016-10-29 23:55:41 #468514
    Syzu pisze:
    Powiem tak Cycki mnie przekonały.
  • marcinmazur avatar Użytkownik
    2016-09-15 13:54:45 #462985
    marcinmazur pisze:
    to anime jest super bardzo misie spodobało
  • Yume89 avatar Użytkownik
    2015-02-03 12:22:00 #396769
    Yume89 pisze:
    Nie rozumiem osób które piszą że anime jest beznadziejne i zobaczyli tylko 6 odcinków itp. Przyznam że do połowy (a dokładnie to momentu wygranej z lordem Genomem) anime jest średnie, ale od tego momentu jest tylko lepiej. Osoba której się nawet nie chciało obejrzeć następnych odcinków a wypowiada się jak by wszystko wiedziała jest zwykłym idiotom ;)
  • Koshimasaki avatar Newbie
    2015-01-18 13:50:41 #393866
    Koshimasaki pisze:
    Fabuła jest dość nietypowa...ale na pewno nie jest dopracowana 5/10 pkt
    Bohaterowie poboczni są jak zombie, denerwujący jest oczywiście ten mały główny bohater, oczywiście zapomniałem jego imienia. Ten drugi - bardziej narwany wyglądał mi na kogoś pokroju zoro z one piece, lecz i tu się przeliczyłem... A Yoko tyle robiła, że błyszczała cyckami prawie cały czas, bo za mały dmg miała z tej broni.
    Gdyby to anime miało połączenie z slice of life lub ecchi to chętniej oglądałoby się, bo to co tutaj jest ciężko nazwać geniuszem jak to mi polecały pewne osoby...
    Grafika jest słaba, w anime typu action powinna być bardziej dynamiczna kamera i nie chodzi o epilepsję kamery. Kreska tak samo... powinna być lepsza, tylko opening był dobry a reszta o ścianę rozbić.
    Dźwięk - przeciętny.
    Odechciało mi się anime po 6 odcinku.
    6/10
  • Wino avatar Użytkownik forum
    2015-01-15 21:08:41 #393552
    Wino pisze:
    Niestety ale obejrzałem prawie cały 12 odcinek i odechciało mi sie tego oglądać dla mnie porazka i niezbyt mi się ta fabuła podobała takie byle co...Po prostu mi się te anime odechciało oglądać..Mimo wszystko podziękowałem :)
  • Ahmed1109 avatar Użytkownik forum
    2014-09-11 21:21:26 #373151
    Ahmed1109 pisze:
    Nakręciłem się by obejrzeć to anime bo dużo ludzi je tak chwali, w dodatku po obejrzeniu Code Geass stwierdziłem że choć są mechy to jakoś się przemogę no i... :
    Fabuła: szału nie ma, przeciętniak.
    Walki jakoś mi się nie podobały zbytnio.
    Tak jak wszyscy muszę się doczepić do Kaminy i Simona
    Muzyka w anime to chyba jedyny plus, bo pasuje do klimatu.
    Tak więc jedynym anime z mechami które mi się podoba to Code Geass :P
  • Bryzenaga avatar Użytkownik forum
    2014-08-11 22:48:50 #368049
    Bryzenaga pisze:
    P.s 1 Debiutancki post, więc chcę sprawić dobre pierwsze wrażenie ^^
    P.s 2 Skrypt spoilerów z innych for nie działa tutaj, więc muszę się wywiązać z obowiązku ostrzeżenia: SPOILERY, SPOILERY, jeszcze raz SPOILERY ( Am I blessed? :P )
    Skończyłem serię w 3 dni, a i to tylko dlatego, że weekend miałem zawalony (spokojnie mógłbym wchłonąć w jeden :) ), co tylko świadczy o poziomie wciągania tegoż anime. Czytałem dziesiątki mega pochlebnych opinii o TGLL. Czy zgadzam się z nimi? Tak, ale nie w pełni...
    Miało być epicko - BYŁO. Takie pokłady akcji, na które nawet człowiek z ogromną wyobraźnią nigdy by nie wpadł, via
    Spoiler: spoiler
    od pierwszego pojawienia się ganmena w podziemiach, przez tytułowego mecha,cycki Yoko, kosmiczny ocean, śmierć Kaminy, cycki Yoko z przyszłości, poświęcenie większości załogi i finałową walkę
    . Pod tym względem nie mam nic do zarzucenia, opad szczeny momentami gwarantowany.
    Każdy wypowiadał się o załodze, każdy komu się spodobało strasznie się do nich przywiązał - ZGODA. Bohaterowie uogólniając byli spoko. Duet Simon/KAmina przypadł mi do gustu od samego początku, Yoko chyba nie da się nie lubić (;)),
    Spoiler: spoiler
    Viral, który stał się moją drugą po Kaminie ulubioną postacią, zwłaszcza po timeskipie, ale zwrócił moją uwagę, w momencie gdy nie chciał śmierci głównych bohaterów.
    Żeby nie było za słodko, przyznam, że nie wszyscy byli tacy "uber super", a na prawdę kupą irytujących kresek. Nia, której nijak nie mogłem przełknąć, ta cała jej słodkość, naiwność - E E!
    Część załogi denerwowała swoją randomowością i głupim designem, głównie ci, którzy dołączyli razem z Kittanem, a zwłaszcza Attenborough z jego pacynkowatą facjątą.
    Oprawa audiowizualna urywa cojones - ZGODA. Poziom animacji jest niebotycznie wysoki, kreskówkowa kreska (tu przyznaję, nie zawsze mi się podobała), żywe barwy - wspaniałe. Muzyka? Nie podniecałem się Libera from Hell :P . Mimo, że była umiejętnie użyta, to IMO klasyka, jak klasyka, a że w tego typu muzyce rozeznania nie mam, to się nie wypowiem. Op był lepszy pod względem obrazków, niż dźwięków, ale już każdy ending bardzo mi przypadł do gustu (zwłaszcza lekko punkowo surowy pierwszy).
    Wkurzyła mnie jedna rzecz: idiotyczny desing niektórych elementów, zaczynając od kretyńskich zwierząt (wino hipcie to mistrzostwo idiotyzmu), przez niektóre ganmeny, aż po
    Spoiler: spoiler
    bez twarzowych najeźdźców po timeskipie
    . Co pośrednie mnie denerwowało to maksymalna kreskówkowość z jednej, a nie mała ilość fanserwisu z drugiej. Gdzie tu logika?
    Kilka zabiegów, które na dobre wryją mi się do głowy [(oprócz oczywiście oczywistej EPICKOŚCI):
    Spoiler: spoiler

    1. Bezprecedensowa śmierć Kaminy - niespodziewana "Wstanie, nakopie do d CENZURA FORUMOWA ROX <3 upy Tymylfowi i bajo).Szok. Sposób animacji, cisza, niemy płacz załogi, a na koniec załamanie psychiczne Simona. To było coś niesamowicie poruszającego. Zresztą nie wiele mniej epicko zginął Kittan, który poświęcił się, by umożliwić kolejną transformację GL. To wbija się w pamięć kazdemu widzowi i kontrastuje z kolorowym, pełnym przepychu i wyluzowania klimatem tejże opowieści.
    2. Timeskip - fajnie jest zobaczyć jak potoczyły się losy wszystkich znanych nam postaci, którym udało się przeżyć. Simon dojrzał, część załogi pozakładała rodziny, doczekała się potomków, a dwójka małych dzieciaków uratowanych z podziemnej wioski sekty, stało się pilotami mechów.
    3. Nie taki zły jak myślicie- Viral i jego przejście na tą "odpowiednią" stronę, Lord GEnom, który mimo brutalnych metod, miał na myśli przetrwanie gatunku ludzkiego. Nie jedno wymiarowość postaci, które mają swoje motywacje do czynienia zła, to coś, co zawsze dodaje dojrzałości i realizmu tytułowi; bohaterowie przestają być zlepkiem kolorowych kresek, a zaczynają być nader ludzcy. Tak samo Rossiu - niby kawał "członka", ale chciał jego motywy był jak najbardziej sensowne. Nie był IMO zły, nie znał innej drogi. Tak IMO zachowało by się 99,99% polityków i urzędników państwowych na jego miejscu.Dlatego od początku go nie obwiniałem o jego błędy.
    4. Nienawiść ludności do swojego wybawiciela Simona - wyniósł całą cywilizację z podziemi, ale dlatego zrobiono z niego kozła ofiarnego. To było takie... prawdziwe. Rossiu postanowił go poświęcć, bo to było jedyne wyjście, mniejsze zło.
    5. Ta opowieść nie kończy się dobrze: Nia umiera, Simon zostaje banitą z własnej, nie przymuszonej woli, i mimo, że Gurren Brygada koniec końców przeżywa, a ludzkośc jest ocalona to nader gorzki sukces. Najbardziej żałowałem, że Kamina nie mógł (no przynajmniej bezpośrednio) zobaczyć czego udało się dokonać GB, a także ludzkości. Nie zobaczył, jak Lord Genom pomaga jego ludziom, nie stanął ramie w ramię z Viralem (myślę, że po cichu darzył Kaminę szacunkiem) ;)

    Co więcej mogę powiedzieć, i tak wyszedł spory kawał "pościska"... Wyjątkowe, niesamowite dzieło, ale przyznam nie na 10/10, 11/10, 9000+/1. Nie dla mnie. Tych kilku głupot nie wybaczę, choć i tak będzie u mnie w rankingu bardzo wysoko. A może po czasie stwerdze, że te wady to nic takiego? Nie mówię, nie, może pełnię czaru odkryję za 2/3 razem...
    RAW!RAW! WHITE POWER!
    Opcja spoiler działa normalnie, z tym że trzeba dodać tytuł spoilera, bądź nacisnąć przycisk z literkami SP (na stronie), albo pusty kwadracik (na forum).
    Elen