Anime: Death Parade

デス・パレード,
OPIS:

Mówi się, że po swojej śmierci ludzie trafiają do nieba lub piekła. Jednak w przedstawionych w Death Parade realiach w chwili zgonu przenoszą się oni parami do Queen Decim – baru prowadzonego przez tajemniczego białowłosego Decima. Ten wyzywa obu nieboszczyków do stanięcia naprzeciw sobie w Śmiertelnej Rozgrywce – grze barowej, w której stawką są ich życia, (a przynajmniej do tego są przekonywani). Pojedynek ten ujawnia ich prawdziwą naturę – postawieni w ekstremalnych sytuacjach postępują zgodnie z najgłębiej ukrywanymi przekonaniami. Decim to arbiter orzekający o zwycięstwie lub porażce – o tym, jaki los czeka zmarłych po śmierci.
Death Parade jest podzielony na luźno powiązane ze sobą epizody przedstawiające wyczerpujące emocjonalnie zmagania kolejnych ludzi w różnych grach oraz niecodzienne życie mieszkańców tego niezwykłego limbo. Decimowi bowiem towarzyszy asystentka o tajemniczej przeszłości, a zarządzać Queen Decim zdaje się białowłosa Nona. Oprócz tego spotkać można paru innych bardzo kolorowych rezydentów piastujących w zaświatach rozmaite urzędy.

Gatunki:
Pozostałe tagi:
Rodzaje postaci:

Powiązane Serie

Postacie

character

Decim

Główna

staff
character

Nona

Główna

staff
character

Castra

Drugoplanowa

staff
character

Clavis

Drugoplanowa

staff
character

Ginti

Drugoplanowa

staff
character

Jirou

Drugoplanowa

staff
character

Kana

Drugoplanowa

Obsada

character

BRADIO

Wykonawca Piosenki Przewodniej

character

Tachikawa,Yuzuru

Projekt Serii, Twórca Pierwowzoru, Reżyser

Recenzje

  • user image

    Jeden gniewny człowiek
    Wczoraj, dziś i jutro, ludzie zawsze zastanawiali się i będą zastanawiać nad śmiercią. Nad tym, czym ona jest i co nastąpi po niej. Przez wieki społeczeństwa tworzyły wiele odpowiedzi na te pytania. W Death Parade poznajemy jeden z setek poglądów na śmierć. Umierając ludzie trafiają do pewnego baru, gdzie rozpoczynają grę. Zwycięzca dostąpi reinkarnacji, zaś przegrany wpadnie w niebyt. Szkopuł w tym, że właściwa gra o życie rozpoczęła się w dniu narodzin. A kończy się dopiero, gdy sędzia o tym zdecyduje.
    Decim, barman i sędzia w Quindecim – barze, gdzie rozgrywane są gry, codziennie staje przed ciężkim zadaniem. Od jego decyzji zależy cała egzystencja sądzonych ludzi. W przypadku błędu koniec istnienia może spaść na duszę, która prowadziła nieskazitelnie dobre życie. Niestety, białowłosemu zdarza się dokonać złych osądów. Przyczyn tego mamy wiele. Zostają one wyraźnie wypunktowane i podkreślone. Warto zauważyć, iż w kolejnych odcinkach nie pojawiają się uzasadnienia werdyktów. Otwiera to widzowi furtkę do podejmowania własnych osądów i decydowania, czy Decim dobrze postąpił. Anime to wyśmienicie pokazuje, iż produkcje na podstawie oryginalnego pomysłu twórców również mogą stać na wysokim poziomie.
    Pomiędzy odcinkami poświęconymi wydawaniu wyroków pojawia się dłuższy motyw poświęcony słuszności implementowania ludzkich uczuć sędziom. Odpowiedź na to pytanie również pozostawione jest odbiorcom. Rzecz jasna, mogą oni podążać za schematem narzuconym przez autorów, jednak mogą też zaprzeczyć. Uwielbiam sposób, w jaki Death Parade skłania do myślenia nad moralnością, emocjami, złem i dobrem. We wspomnianym wątku występują inni mieszkańcy bliżej nieokreślonej strefy. Był to jakby kilkudziesięcio-piętrowy budynek zagłębiony wewnątrz ziemi. Ta nieoznaczoność jeszcze bardziej podsycała tajemniczość.
    Grafika 9/10
    Grafika bardzo mi się podobała. Wszystko odbywało się w klimacie mistycyzmu i tajemnicy. Kolorystyka świetnie go podkreślała dostosowując się do momentów melancholii, szczęścia, smutku, gniewu i wielu innych. Na pochwałę zasługują animacje efektów specjalnych. Pojawiające się plansze do gier, czy też kule bilardowe o wyglądzie planet były urzekające. Szczególnie dużo uwagi twórcy poświęcili na oddanie realistycznych obrazów ludzkich emocji, czy to poprzez mowę ciała, czy mimikę twarzy. Jest to niesamowicie istotne w psychologicznym anime. Co do samych rysunków twarzy mam jednak małe zastrzeżenie. Irytowało mnie nierealistycznie niskie umiejscowienie ust. U każdej postaci. Nie znosiłem tego. Twórcy nie postarali się również o rysunki w kilku dynamicznych momentach. Nie zapomnę przez jakiś czas sceny, w której Onna tańczyła na lodzie…
    Muzyka 9/10
    Stała na bardzo wysokim poziomie. Opening jest rewelacyjny. Wraz z animacją wprawia w radosny nastrój, co niedługo później kontrastowało z wydarzeniami. z samego odcinka Widzę w tym niejako przekaz, iż pomimo faktu, że dla nas poruszany jest ciężki temat, mieszkańcy strefy X dziennie przeżywają setki nawet trudniejszych przypadków. Ending niemal idealnie pasuje do anime. Odnosi się wrażenie, iż został stworzony specjalnie na jego potrzeby. Jeżeli chodzi o soundtrack, to podobał mi się. Melancholijne piosenki, w wielu z nich połączenie pianina i skrzypiec nadają dodatkowego mistycyzmu. Niemal uwiodło mnie wykorzystanie zakłócanych przekazów radiowych w jednym z utworów. Jednakże w niektórych ścieżkach odnosiłem wrażenie, że już nierzadko je słyszałem…
    Postacie 9/10
    Postaci mamy dwie grupy. Jedną z nich są ludzie stający przed sądem, zaś drugą mieszkańcy miejsca, w którym on się znajduje. Jeżeli chodzi o tych pierwszych, to widzimy ich ogromną różnorodność. Mężczyźni, kobiety, ludzie starsi i młodsi, samobójcy, mordercy. Wszyscy umierali z przeróżnych powodów. I jeszcze różniejsze grzechy popełniali przed zgonem. W ciągu dwunastu odcinków widzieliśmy przekrój przez ogromną warstwę społeczeństwa. Lecz nie całą. Uważam, że twórcy mogli ukazać nam znacznie więcej. Ilu ludzi na Ziemi tyle charakterów. Spośród tego tłumu wybrano kilka typów najbardziej reprezentatywnych. Ich reakcje w trakcie gier ukazano bardzo realistycznie. Wybuchy gniewu, złość, smutek – wszystko znajdowało się na swoim miejscu. Gorzej z mało realnym zachowaniem w trakcie rozmów z barmanem…
    Druga ze wspomnianych grup jest niezwykle tajemnicza. Praktycznie nic nie wiemy o tym kim są, jakie funkcje piastują i co wchodzi w zakres ich obowiązków. Poznajemy aż trójkę sędziów, każdy z nich jest kompletnie inny, ma różne nawyki i zachowania. Interakcje pomiędzy mieszkańcami pogranicza światów są bardzo skromne. Nie mówię tu oczywiście o wyjątkowej znajomości Onny z Decimem. Wszyscy należą do innego świata. Nie posiadają ludzkich emocji, co jest hiperbolizowane przez wyjątkowe siatkówki. Główny bohater przez chwilę w ostatnim odcinku miał normalne oczy. Tak, to była chwila, w której niczym nie różnił się od przeciętnego człowieka. Nie możemy jednak oczekiwać uczuć od kobiety łączącej rozbite wspomnienia ludzi, czy dziewczynki zarządzającej sądem. Wszystko to spełnia swoją wyjątkową rolę.
    Fabuła 9/10
    To bardzo mocny punkt serii. Jest też niemałym rozczarowaniem. Po zakończeniu pierwszego odcinka, kiedy zostałem wciśnięty w fotel, miałem już wizję nieograniczonego potencjału serii. Utwierdzony w słuszności wyroku Decima nawet odwróciłem w głowie zdarzenia, aby idealnie do niego pasowały. Nadszedł drugi odcinek i wyjaśnienia. Więc sędzia może się pomylić? Dużo się wyjaśniło, lecz powstało więcej pytań. Co, jeśli przed sąd trafią dwie dobre dusze? Czy jeden sędzia osądza wszystkie dusze? Czy…? O dziwo, na wszystkie pytania znajdowałem odpowiedzi. Pojawiały się epizody humorystyczne, melancholijne, smutne. Prawdziwa gama uczuć. Mam jednak wrażenie niedosytu. Moim zdaniem przeciągający się wątek z Onną zmarnował dużo czasu i, co za tym idzie, potencjału anime.
    Ogólnie 9/10
    Generalnie produkcja ta jest wyborna. Każdy pojedynczy element trzyma się niepowtarzalnego klimatu mroku i tajemnicy na pograniczu światów. Wspaniała eksploatacja bohaterów, różnorodność postaci, zmuszanie do myślenia, realność sytuacji. Wszystkie puzzle razem sprawiły, że powstało wyśmienite dzieło godne polecenia. Twórcy nie bali poruszać się trudnych tematów i swobodnie po nich manewrowali dając multum przekazów. Widać tu również nawiązanie do współczesnych sądów. Każdy sędzia powinien mieć na uwadze wartość życia, zbadać wykroczenia wnikliwie, tak, aby być pewnym słuszności wyroku. I stawiać się w roli oskarżonego. Czuć jego emocje.
    Widz powinien mieć własne przemyślenia związane z serią. Szczególnie z mrokiem ukrytym wewnątrz każdego człowieka. Z każdego bowiem da się wyciągnąć jądro zła, jądro ciemności. Nieskazitelny człowiek nie istnieje.

Rekomendacje

Rekomendacje do tego tytułu

  • Jigoku Shoujo

    avatar

    Przez Majster., 2015-02-22 02:17:51.

    Już na pierwszy rzut oka widać, że te tytuły posiadają podobny schemat odcinków. W obu przypadkach anime skupia się na krótkich historiach, obnażajach cechy ludzkie, wplatając w trakcie elementy głównej fabuły. Pojedyncze epizody często brutalnie ukazują naturę człowieka, jednak w przeciwieństwie do serii Jigoku Shoujou, która była przeładowana pesymizmem, w Death Parade można także ujrzeć historie, kończące się pozytywnie.

Forum - dyskusje na temat tytułu

Temat Autor
Death Parade(Dyskusje o konkretnych tytułach) Ura

Ostatnie wpisy na forum.

Death Parade w Dyskusje o konkretnych tytułach
Nie możesz dodawać postów
  • Blob avatar Użytkownik
    2017-02-20 14:37:32 #474413
    Blob pisze:
    Nie spodobał mi się 1 odcinek tak jakoś odepchnął mnie od tego anime, ale po jakimś czasie wróciłem do niego i bardo mi się spodobało, a w szczególności jak Decim próbował zrozumieć co to są emocje FAJNE ANIME TAKIE ROZLUŹNIAJĄCE.
  • Falivain avatar Użytkownik
    2017-01-21 00:09:37 #472340
    Falivain pisze:
    Od dziś jedno z moich ulubionych anime, a Decim ląduje w moim haremie *-*
  • Fleorek avatar Użytkownik
    2017-01-02 20:56:32 #471013
    Fleorek pisze:
    Ta cała.. Mayu. Za co ona tam trafiła ?
  • annabellexaao avatar Użytkownik
    2016-09-30 19:34:48 #466096
    annabellexaao pisze:
    Najlepsze anime na pogłębienie depresji.
    Każdy ma swoje zdanie, moje jest takie, że jeżeli ktoś jest uczuciowy i każda rzecz w takim motywie go smuci, to nie polecam oglądać.
  • Olexia0209 avatar Użytkownik
    2016-09-24 16:25:15 #464807
    Olexia0209 pisze:
    Anime serio dobre. Ładna kreska, ciekawa fabuła czego chcieć więcej? No może więcej odcinków <3
  • Shitorasu avatar Użytkownik
    2016-09-13 17:49:07 #462773
    Shitorasu pisze:
    po komentarz i opisie oczekiwałam jednak czegoś bardziej ciekawego, aczkolwiek Anime spoko ^.^
  • Kapral_Levi avatar Użytkownik
    2015-08-04 19:46:22 #419059
    Kapral_Levi pisze:
    Powiem krótko i zwięźle. Najlepsze anime które do tej pory obejrzałem
  • ScarletRain avatar
    2015-08-02 08:46:37 #418768
    ScarletRain pisze:
    Moim zdaniem to było najlepsze anime tamtego sezonu. Pod koniec nawet uroniłam łezkę. Zdecydowanie
    za mało odcinków, czułam niedosyt. Tytuł ten niewątpliwie skłania do refleksji nad życiem.
  • Onishi avatar Newbie
    2015-07-11 18:30:16 #416756
    Onishi pisze:
    Trochę za mało odcinków, Fajne postacie, oryginalna fabuła, ciekawe zakończenie, oprawa audio-wizualna również stoi na dobrym poziomie
    Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
  • Rikku95 avatar Użytkownik
    2015-06-16 14:45:24 #414473
    Rikku95 pisze:
    Osobiście doszedłem już do 9 odc. Już na samym początku zainteresował mnie ten tytuł, ponieważ przedstawia jak może wyglądać odpowiedz na odwiecznie pytanie człowieka, mianowicie co się dzieje z nami po śmierci. Animacja bardzo mi się podoba. Jedyne co mnie zasmuciło to fakt że jest tylko 12 odc. Pozdrawiam :D